Rozplenice z zawilcami Honorine jobert - tak to Effcia wygląda razem.
Pisałam Wioli, że u mnie długie szpalery nie grają. Doradziła rozwalić, no to rozwaliłam szereg Wielka rewolucja - 2 rozplenice z 6, ze 30 cm w kierunku hortensji... no zawsze coś Na początku nie miałam pomysłu czym poszatkować, ale jak zobaczyłam te zawilce - od razu "kliknęło". Ciężkie kosodrzewiny i kule danica, mocny akcent hortkowy i lekki dół - to mój kierunek. Ależ oryginalny, pół Ogrodowiska tak ma Ale rozplenice z zawilcami... no nie widziałam Muszę jeszcze dokupić 1 rozplenicę i 3 zawilce, w masie siła!
W ostatnim tygodniu wystartowałam z pracami jesiennymi na razie na rabatach.
Ogród warzywny zostawiam na październik niech trwa jak najdłużej.
Trochę wykopałam i podzieliłam, trochę poplewiłam - trochę oznacza, że na razie jedną rabatę zrobiłam jak chciałam i ciut wsadziłam co tam z całego sezonu czekało.
Dzisiaj się szwędałam - przeszłam przez ogród z sekatorem i taczkami, potem posadziłam łączkę krokusów przy wejściu - to sporo czasu mi zajęło - wykopać sporą nieckę - ziemia tam była fatalna - pojechała na kompost - potem z kompostu nowa - w to krokusy i znów ziemia - co ja bym zrobiła bez kompostu nie wiem, obracam taczkami w te i we wte na kompost
jest tak cudnie teraz że zupełnie mi się nie chce pracować w ogrodzie
a już nie wiem chyba kupiłam nasiona jakaś z Tondo
chciałam mieć cukinie do zapiekania - takie przerośnięte ciut dziabię na pół - do tego ryż, podduszona cukinia długa, papryka cebula czosnek i co tam np.anchois ostatnio robiłam, może być bez z serem żółtym super - dobre winko niam - kończy się to fajne, teraz przyjdzie czas na dyniową
Dzięki Aniu jakoś tak ciężko wzdychasz kochamy ogrody, kochamy rośliny i lubimy się odwiedzać a i zdjęcia lubimy robić
następnym razem będę z aparatem u Ciebie - w tym roku jakoś mnie chyba te komary podżarły w czerwcu i tak zgłupiałam że nie robiłam zdjęć jak była Maja -potem nigdzie już z aparatem nie pojechałam - za to rozkoszowałam się każdym odwiedzanym ogrodem
w ogrodzie jesiennie już, grujecznik kolorowy zobaczyłam dopiero wieczorem, astry kwitną jakoś szybko to leci
pytanie do pszczelarzy, znajduję bardzo mało ruchliwe pszczoły na roslinach, myslałam, że to z zimna, potem, że przez opryski sąsiada, ale teraz juz nie wiem bo na fotkach widzę, ze maja takie białe kropki na (pleckach)