Derenie Sibirica przy tarasie, to nie jest, moim zdaniem, dobry pomysł. Taras to miejsce, gdzie przebywa się głównie latem, a wtedy derenie to takie zwykłe spore krzaczory. Myśląc o tarasie, nie zapomnij o oknie tarasowym- ono zwykle jest duże. Obsadź taras tak, aby widok z tego okna był ciekawy również wiosną, jesienią i zimą.
Palibiny są fajne od wiosny do jesieni.
Ten efekt kolorystyczny jest krótkotrwały. Zimą są czerwone gałązki, a potem przez kilka miesięcy zielony krzak.
Dziś podziałałam "gospodarczo". Nastawiłam dwie gnojóweczki do kompostu, tak na bogato: mlecz, pokrzywa, skrzyp, babka, ogórecznik, perz. Doszłam do wniosku, że to najlepszy sposób na zagospodarowanie tych "kłopotliwych" chwastów. Jak przegniją, nie stanowią już zagrożenia. I mogą iść na kompost
Potem podziałałam w kompoście właśnie. Skitraną w kącie gnojówką zlałam świeże odpadki, dołożyłam nowych. Przerzuciłam bardziej zaawansowaną partię - fajnie się rozluźniła i napowietrzyła. Pachnie lasem
Asiu, nie martw się ja też mam problemy z ogarnięciem wszystkiego...W tym roku brat bardzo się zaangazowal w drugi ogród i dzięki temu mam trochę latwiej ale i tak nie lekko. Od trzech tygodni prawie nic nie zrobiłam w ogrodach ponieważ mam problem z nadgarstkiem i jeśli nie będę oszczedzac ręki to może to się skończyć oparacja. Tak więc stoję przed wielkim dylematem co dalej z trawami
A podróże to oderwanie się od codziennosci ale też dostarczają adrenaliny, a ta rośnie w miarę jedzenia
Tak więc spokojnie Asiu, ogród nie ucieknie a życie nie może polegać na wiecznej orce.