Nie mam pojęcia, po co ja te rośliny kupiłam

... aaa, wiem - podobały mi się

! Ale gdzie je upchnę...?!?
Przywiozłam dwa niskie (…

) astry o pełnych kwiatach, jeżówkę nn (na razie nn), też pełną, ciemny baaardzo floks chwilowo niekwitnący

, i dwie gaury różowe - jasną i ciemną (i tu czuję się zupełnie rozgrzeszona

, choć nie będę pokazywać palcem, kto ponosi za te gaury odpowiedzialność



)
I z przerażeniem zaobserwowałam, że na starość "przyoblekłam się w róż"...

. A zawsze mówiłam, że od różu bolą mnie zęby