Kasiu, dalie po ostatnich deszczowych dniach nie wyglądają najlepiej, jutro muszę je wyskubać i podwiązać. Jeśli pogoda dopisze odzyskają jeszcze wigor i obsypią się kwiatami.
Wszystkie moje meble ustawione w ogrodzie nie mają zadaszenia, pada deszcz i świeci na nie słońce. Nie jestem fanem ,,patyny czasu,, na drewnie więc każdego roku zazwyczaj jest to sierpień meble są impregnowane olejem. Zabieg ten nie tylko zabezpiecza drewno ale je odmładza, prezentują się jak nowe.
Bukietowych przed Ogrodowiskiem nie znałem/ nie zwracałem na nie uwagi bo nigdzie nie widziałem takich ładnych okazów jak tutaj. Obecnie mam przeszło 50 krzaków w różnych odmianach, bardzo łatwo można je rozmnożyć z patyków po wiosennym cięciu lub przez odkłady.
Również jestem ciekaw co słychać u Michała, szedł z zakładaniem ogrodu jak burza wiec obecnie pewnie gąszcz u niego jeśli nie stracił pary. Robiliśmy zakupy w tej samej szkółce w Krakowie i niedaleko mieszkał z tego co wywnioskowałem mojej firmy ale nigdy nie udało nam się spotkać.
Dziękuję kochana za miłe słowa A Ty oprócz bajecznej wizytówki nie chcesz otworzyć swojego wątku ?
Reni udało się przezimować sadzonki w garażu więc i ja spróbuję raz jeszcze bo w ubiegłym roku wniosłem do domku ogrodnika i zapomniałem o nich, gapa ze mnie.
Spróbuję wysiać zebrane nasiona już teraz jak znajdę trochę czasu, zobaczymy jaki będzie efekt.
Zakupiłam dzisiaj turzycę, na etykiecie było everilo. Sprawdziłam tylko na szybko czy zimuje. W domu chciałam więcej o niej poczytać i okazało się że to nie ta raczej. Zastanawiam się co to za jedną. Podoba mi się i martwię się tylko o to zimowanie.