Zagajnik brzozowy na razie nie wygląda bo wszystko w skali mikro, mikro brzozy, mikro byliny etc.
Sporo roslin jeszcze nie wsadzonych, są w drodze, stipy, carexy, pysznogłówki
Dziękuję
Dla ćmy pora snu, tylko pytanie gdzie jest jej łóżeczko? Zdaje się, że w kolebce z bukszpanowych liści. I to mnie sprowadziło na złą drogę użycia Mospilanu.
Zrobię jeszcze dodatkowo płukanie za pomocą myjki ciśnieniowej, bo na dzikich lokatorów w moich kilkunastoletnich bukszpanach nie wyrażam zgody.
Oj wolę jednak urodzaj pomidorowy. Z cukiniami tak miałam dwa lata temu. Zamroziłam nadwyżki i długo mi zalegały.
Czytałam u Ciebie Ale super, że przypominasz, bo mam ostatnio jakiś kołowrotek.
Dziękuję
Moja barbula ma seledynowe listki i niezwykle intensywne niebieskie kwiatki.
Bardzo fajna odmiana.
Ćma też mnie przeraziła, jak chyba nic innego w ogródku z dziedziny "zjadacz moich roślinek". Wypatrzyłam ją na największej kuli bukszpanowej, oczku w głowie.
Gąsienice miały coś koło centymetra długości. Już ich nie ma, to prawda.
Dziękuję Aniu
Pozdrawiam serdecznie i przesyłam kwiaty Mayleen. Kwitną znów pojedynczymi kwiatami.
No, faktycznie dziwne z tymi pędami. Gdzie je kupiłaś? Może to jakaś hucpa różana jest. Tak porównuję kolor z moimi i jak na Rhapsody w cieniu, to one za bardzo różowe są.
Popatrz na moje, a one mają półcień. Dla porównania w tle jest różowa Angela, a jeszcze głębiej fiołkowa Novalis.
Tutaj zdjęcia skarpy przy grabach, rozplenice ładnie porosły wypieliłam (pomimo kartonów było tego sporo) wyrwałam dużo "chwastów" łudząco przypominających rozplenice, dlatego się zastanawiam czy nie były to siewki
Za rabatą grabową, jeszcze nie ma trawy, strasznie tu po ostatnich deszczach wilgotno, nawet pojawił się "meszek" widoczny na ostatnim zdjęciu .. Szkoda że nie zrobiłam zdjęcia jaki "staw" mieliśmy po ostatniej ulewie.!!
Jeśli chodzi o powierzchnię trawy którą planujemy za grabami myślimy, że za duży tam obszar i trzeba wymyślić jeszcze jakąś ciekawą rabatę ! Może równolegle do tarasu ? Albo całkiem coś innego nie prostokątnego, ale też nie kulistego
Irenko jaki widoczek Dziękuję
Gratuluję zaproszenia, brałaś udział w konkursie?
Co do zmęczenia kątem, też niestety to odczuwam i z przykrością stwierdzam, że to było najdziwniejsze moje lato... Nie cieszyło mnie tak jak wszystkie poprzednie, nie wiem czemu....
Iwonko, mam bez Eva black łące i jestem nim zachwycona. Rośnie przy ścianie domu, piękne koronkowe liście a wiosną kwiaty.
Chcę dokupić jeden krzaczek i posadzić przy studzience wodomierzowej nieopodal bordowej pęcherznicy.
Zaeilcowy raj, to mi się podoba. Będę dosadzać niższe zawilce Ra rabatę pod domem przy oknie. Najchętniej białe