Dorwałam się dziś do laptopa. '
Ostatnio siedziałam w ogrodzie.
Wciąż do zrobienia robota,
bo znów przetwory są w modzie.
Dla mnie to nie nowina,
od zawsze robię zapasy
Tylko się dziwi rodzina,
dlaczego to nie kiełbasy
Największe już były zbiory,
borówka krzaków się trzyma,
Zaniosłam część do komory
Mieć będę gdy przyjdzie zima.
A jeszcze są i ogórki,
maliny już sokiem tryskają,
Co prawda lato już z górki,
lecz prace me nie ustają.