Wywaliłam dzisiaj tawułki. Cały rok są mniej więcej takie a nawet gorsze i ciągle trzeba je obskubywać. A kwitły prawie wcale. Posadzę jeżówki Real Green. Mam nadzieję, że to będzie dobra zmiana .
Już ostatnio mówiłam, że nie będę zamawiać przez internet ale co począć jak nie ma czasu na jeżdżenie po szkółkach a jak się jeździ to i tak nie ma gwarancji kupienia tego co się chce.
Ale potem przychodzi paczka z poprzewracanymi roślinami i brakiem ziemi w doniczkach . Pierwszy raz widziałam żeby kijki zabezpieczające były wbite w poprzek doniczek.
Posadziłam do ziemi ale licho ta sadzonka wyglądała więc nie wiem czy się przyjmie.
mniejszy aster jest przed wysokim
takie fajne, kolorowe narzutki na ławki teściowa mi dała
ktoś zostawił pod śmietnikiem taką wiklinową półkę. Jest wyraźnie zmęczona zżyciem , ale na moje balkonowe kwiatuchy wystarczy. Przytuliłam
na razie stoją tam rozmnożone fuksje i tak na szybko coś położyłam, ale generalnie jakieś sezonowe będą tam stały
taką wielką michę fasolki dziś zebrałam . Jutro na obiad jak znalazł. . Mam wrażenie, że ta ciemna jest bardziej plenna niż żółta.
kupołam dziś przetacznika i dwa astry. Przetacznik ma fajne, białoobrzeżone listki
Dla Halinki.
Zobacz jak ładnie rozgałęziona i pięknie kwitnie sięga mi powyżej pasa aż jestem w szoku że tak urosła.
Sadzonka uszczyknięta tylko raz jak miała 10cm.