Ogrodowy powrót do dzieciństwa.
18:22, 02 kwi 2022
Kasiu, marzę już o dniu bez odpoczynku, bez leżenia z uniesioną nogą...
Liczę, że w następbym roku to marzenie się spełni
Z tymi jeżówkami to miałam przeboje
U mnie też wyginęły w 2015 r jak miałam je pierwszy raz. Zrobił się wtedy szał na forum, na jeówki i też kupiłam...niestety wtedy się nie polubiłyśmy i wyginęły po zimie. Wcale się tym faktem nie zmartwiłam
W tamtym roku zapałałam nową miłością do nich
A Twoje może jeszcze wyjdą! Moje też jeszcze nie wszystkie odbiły po zimie.