Nie ja wybierałam i decydowałam, ale szkoda by było stracić pozwolenie na budowę i całą adaptację, no i projekt. Więc w przyszłym roku pewnie będziemy szukać chętnego na zakup... albo potrzymam to 5 lat (ale to kupa czasu jest i rynek będzie wtedy już zupełnie inny)...
No ale projekt jest fajny, budowałam podobny całkiem - bez balkonu, całe 4m2 mniejszy
Chyba że Tato da się namówić na przenosiny to mu to skończę, powinno udać się zamknąć z wykończeniem w 200tys zł (ponad stan surowy) - może?
Chudziak wylany oby nie było minusów w nocy… heh
Z dodatkiem mrozowym w8 czy cos ale zawsze strach…