Tak Jolanko, naprawdę zbiera. To wielki odkurzacz przemysłowy. Wcześniej miałam mniejszy i najpierw ręcznie czyściłam a póżniej odkurzaczem doczyszczałam ale to robota głupiego była Teraz tylko i wyłącznie tym odkurzaczem działam-pochłania wszystko
Ewka Powinnam Ci napisać, że to kategorycznie za mało miejsca i na smaragdy, i na miskanty Ale mam o wiele mniej miejsca niż metr między roślinami i tak sadzę. Z tym, że trzeba mieć świadomość częstego dzielenia miskantów i regularnego cięcia smaragdów
Aż poszłam sprawdzić Póki co nie widzę żadnych zgrubień i oby tak się utrzymało Ale myślę, że są duże szanse na to, że prawdziwe Gracilimusy zakwitną w tym roku. W tygodniu zobaczę w drugim ogrodzie czy szykują sie do kwitnienia.
Oo to bardzo się cieszę, że sprawiłam Ci radość moim komplementem Masz wycacany ogród, nie możesz mieć zadnych kompleksów! Przyznam sie że u siebie wiele fragmentów Twojego ogrodu bezczelnie odgapiłam; ) Czyli jak mam metr z kawałkiem od miskantów do ogrodzenia to jeszcze wcisnę szmaragdy
Ewka-to chyba największy komplement jaki do tej pory usłyszałam Dziękuję!
Ogród Oli to perfekcjonizm w każdej postaci i raczej nigdy nie uda mi się osiągnać takiego efektu ale cały czas staram się utrzymać porządek
Morning lighty sadzone bardzo nieprzepisowo bo nie ma tam nawet pół metra...ale u mnie wszystko w ścisku z racji małego metrażu. Już po tym sezonie wiem, że miskanty będę musiała dzielic co dwa lata ponieważ jest ciasno.
Ewuś, mój ogród jeszcze mniejszy niż Twój a mam 5 grabów
Nie ma co ukrywać, że w takih małych ogrodach raczej nie można pozwolić sobie na naturalny rozrost drzew i trzeba je kontorolować. Moje wszystkie graby są od poczatku cięte i mam nadzieję, że uda mi się je utrzymać w ryzach.