Tą bidulkę w tym roku strasznie podkopał kret, że tylko fragment przeżył. Do tego jakaś paskuda postanowiła się kwiatami poczęstować.
Miałam jeszcze 2 odmiany, takie z marketowech doniczek co miały być jednoroczne, ale kilka zim przeżyły. Niestety w tym roku wykończyła je susza...
Czy tegoroczne nabytki się zadomowią? Wsadzę za jakiś czas do ogrodu i wiosną się okaże. Na razie zdobią taras i fragmencikiem dom
Przyjemnego weekendu