Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Zielonym do góry... 10:12, 09 lip 2019


Dołączył: 29 sie 2013
Posty: 1436
Do góry
Muszelka napisał(a)




Zielonym do góry... 10:12, 09 lip 2019


Dołączył: 29 sie 2013
Posty: 1436
Do góry
od Muszelki...
Muszelka napisał(a)
Krakusie, mówisz - masz







Muszelka napisał(a)







Przerabianie ogródka pod swój gust 10:08, 09 lip 2019


Dołączył: 09 sty 2013
Posty: 6321
Do góry
KasiaBawaria napisał(a)
Czy u was tez sie tak nagle pogoda zmienila?U nas 7 stopni dzis rano! A deszczu nadal nie widac.
Popryskalam dzis hortensje drugi raz, tym razem preparatem miedzianym a za tydzien popsikam tez systemicznym i jednoczesnie je przerzedze. Najgorzej wyglada preziosa.Do tej pory je cielam i nie chorowaly a w tym roku i w zeszlym nic nie zmarzlo wiec nie cielam. I pewnie za geste sie zrobily i podatniejsze na choroby przez to.
Przeraza mnie to, zee pomimo tylu kwiatow w ogrodzie, motyli prawie nie ma. Widzialam jednego zoltego,polowca szachownice, strzępotka ruczajnika, i biaöe i to tyle. Pomimo tego, ze mieszkam przy polach i lakach.

Nie ma slonca, wiecfotki takie sobie





Co to za różyczka, Kasiu? Pięknie wygląda ze stipą.
U nas pogoda też jakaś dziwna. Albo upaly takie, że nie można oddychać albo dzisiaj 16 stopni. Ogromne różnice temperatur. Trudno się tak przestawiać z dnia na dzień.
Motyle w ogrodzie na szczęście jeszcze jakieś widuję, nawet pomimo, że nie mam wiele roślin do których by przylatywały. Siedzą na kamieniach i się grzeją Ale nadmiaru też nie ma faktycznie. W każdym razie kilka mogę Ci podesłać
Pozdrawiam
Choroby i szkodniki grabów, grab - Carpinus 10:04, 09 lip 2019

Dołączył: 06 cze 2019
Posty: 4
Do góry
Tu zdjęcia
Hortensjowo 09:59, 09 lip 2019


Dołączył: 26 mar 2016
Posty: 12539
Do góry
Helen napisał(a)
Blackberry Trufle




Jaki ładny widoczek.

U Ciebie Vintage Wine już w rozkwicie. U mnie daleko w tyle, mniej słońca zapewne. A dodatkowo dwie kępki zostały pożarte przez kwitnącego przywrotnika i wyglądają bardzo rachitycznie.
Ogród do odnowy 09:58, 09 lip 2019


Dołączył: 17 kwi 2015
Posty: 14138
Do góry
Wczoraj zszokował mnie widok jednego mikołajka oblepionego dosłownie ogniczkiem, część pospadała na astra rosnącego poniżej






za płotem też je zobaczyłam









Działka prawie w Borach Tucholskich 09:58, 09 lip 2019


Dołączył: 02 wrz 2012
Posty: 8948
Do góry
uwaga na nisko przelatujące bociany

Blaski i cienie nowego życia 09:55, 09 lip 2019


Dołączył: 13 lut 2012
Posty: 15041
Do góry
Urszulla napisał(a)


Wygląda na to że chyba najwcześniej będę za rok je dzielić. Będzie ich więcej i wyjdzie mi na korzyść. Bo trzeba miejsce długie pod murem ogarnąć. Od zeszłego lata dłubię i dłubię po trochu i tylko mnie chwasty denerwują.

Miałam tu w zeszłym roku łany werbeny i kosmosów. Zobacz jakie resztki zostały. I ile potrzeba tu ziemi.





To jest ekstraśne miejsce na irysy - nie wiem czy lubisz przed nimi może być szpaler liliowców - jakiego liliowca chcesz mam nadmiar łososia wysoki mogę Ci we wrześniu wysłać

Ula Ty robisz kompost? nie pamiętam



No doczytałam że robisz - Ula chodzi o to żeby mieszać zielone z brązowym czyli z gałązkami kartonami - im bardziej rozdrobnisz i wymieszasz to będziesz mieć szybciej - oczywiście kompost musi mieć wilgotno bo inaczej nic z tego - jak polejesz gnojówką z pokrzyw to będzie szybciej bo to azot przyspieszy rozkład.
Ja trawę suszę tylko wtedy jak daję jako sciółkę a do kompostownika daję z tym że cienką warstwę bo wiadomo jak dużo to się zakisi.
Teraz trawy nie mam - praktycznie cały sezon bo nie ma co kosić.

Ale się u Ciebie zasiedziałam - dziwią mnie te pierwiosnki - w takiej suszy u mnie wszystkie oklapłe - ja bym pod ten bukszpan nic nie pchała tylko ładnie brzeg wykończyła i obsypała - no właśnie czym - kompostem

Ula pracuś z Ciebie niebywały - podziwiam, ja opadłam z sił po wczorajszym wietrze /jakby mało było suchego/

Hosty u mnie jakoś się trzymają, bo są głównie przy hortensjach ogrodowych a te muszę podlewać - najbardziej lubię te niebieskie bo ślimaki ich nie lubią no i czkam na kwiaty pachnącej którą w ub roku kupiłam

pozdrawiam

ps. jak się nawymądrzałam to wybacz - jakiś taki dzień w tej suszy mnie naszedł
Ogród z czereśnią 09:54, 09 lip 2019


Dołączył: 26 mar 2016
Posty: 12539
Do góry
anna_g napisał(a)
2018


Zacytuję bo bardzo mi się podoba to zestawienie pomarańczowej paproci z zielenią i niebieskością. Czy to narecznica czerwonozawijkowa?
Cała rabata mi się podoba. Wiadomo, takie klimaty są mi bliskie.

Zaskoczona jestem przyrostem derenia, myślałam że one duużo wolniej rosną.
Blaski i cienie nowego życia 09:52, 09 lip 2019


Dołączył: 13 lut 2012
Posty: 15041
Do góry
anna_g napisał(a)


Chyba będzie dobry, jak myślisz?
Może środek czymś zamalować, żeby nie ciągnął tak wody?
Oczywiście możesz wywalić to zdjęcie ze swojego wątku



To jest super - tez uważam niczym nie maluj ani nie wykladaj - to wcale tak wody nie ciagnie - będzie dodatkowym miejscem dla żyjatek - jak miałam taki wielki pień orzecha i w małą dziurke wsadziłam bodziszka - jej jak mu dobrze w próchnicy - na dodatek dziurka się powieksza i kępa też.

Takie wynalazki są mega fajne - na wymądrzałam się coś mnie naszło
Blaski i cienie nowego życia 09:50, 09 lip 2019


Dołączył: 10 lip 2012
Posty: 22439
Do góry
Z drugim szpalerem było wiele gorzej ale za to ma mnóstwo nowych przyrostów i widać że jest w lepszym stanie niż pierwszy.



Musiałam też zabezpieczyć ziemię pod bukszpanem przed chwastami.
I ogólny widok na dalszy ciąg do pracy, czyli docinanie tui i bukszpanów i prac ziemnych pokażę jak skończę.

Droga do spełnienia 09:49, 09 lip 2019


Dołączył: 21 lis 2012
Posty: 13363
Do góry
Kawa napisał(a)


tu mi się podoba

po lewej to hosty i rozplenice?

edit. czy to kłosownica ?
Blaski i cienie nowego życia 09:44, 09 lip 2019


Dołączył: 10 lip 2012
Posty: 22439
Do góry
Z wczorajszej pracy nad bukszpanami ogólny widok



Wydawać mogłoby się że to tylko cięcie. Ale po takiej inwazji gąsienic to nie tylko cięcie ale i czyszczenie. Ciągle jest dużo suchych listków na gałązkach i myślę że do zimy będę te bukszpany oczyszczać. Metalowa szczotka psa też tylko częściowo rozwiązała problem. Normalnie ręcznie trzeba będzie non stop działać. A na ziemi pełno suchego i wygląd okropny. Już dosypywałam raz ziemi i za każdym poruszaniem się sypie. Czyli zmagań ciąg dalszy.

Drugi dylemat...czym obsadzić ten pas pod bukszpanami bo tam mam zbieraninę która już mnie denerwuje. Myślałam o bodziszku albo brunerze ale przy lipcowym cięciu zmarnowałyby się. I chyba tylko funkcjonuje mi w głowie pomysł od moich sąsiadów na pierwiosnki omszone bo one cały sezon śliczne. Mam już ich trochę rozmnożonych i chyba je dzisiaj przesadzę z miejsca gdzie ma się rozrosnąć runianka.



Czyli wiosna zawita na rabatę bo dalej są rozchodniki i one też będą wykopane bo nie lubią zbytniej wilgoci która panuje od wiosny do lata....a powoli przyjmują się sadzonki ciemierników.



Przy okazji cięcia oczywiście dużo czasu zajęły mi sadzonki bukszpanowe, musiałam założyć szkółkę pod różami z drugiej strony szpaleru. Tam takie podmokłe miejsce im służy.

Blaski i cienie nowego życia 09:20, 09 lip 2019


Dołączył: 10 lip 2012
Posty: 22439
Do góry
anna_g napisał(a)
Ula, bardzo fajny warzywnik, i te ogórki wiązane do patyków - super pomysł i będzie fajnie wyglądało.


To jest warzywnik w przedbiegach. W 2013 był modelowy...potem zaniedbałam bo nie dawałam rady kopać. Teraz żeby się nie namęczyć składam kompost, przykrywam tkaniną i za rok na tym miejscu można robić grządkę.

A z ogórkami mi się podoba i widzę że Tobie też pierwsze ogórki się pokazują.

A liliowce mnie zachwycają to męczę dziś fotką



Jeżówki zwykłe i Milkshake od sąsiadki ( w tym roku marna)

Kiedyś będzie pięknie i u mnie - od nowa 09:08, 09 lip 2019


Dołączył: 18 sie 2014
Posty: 11771
Do góry
Kiedyś będzie pięknie i u mnie - od nowa 09:07, 09 lip 2019


Dołączył: 18 sie 2014
Posty: 11771
Do góry
Kiedyś będzie pięknie i u mnie - od nowa 09:06, 09 lip 2019


Dołączył: 18 sie 2014
Posty: 11771
Do góry
Troszkę kolorowego
Ogród z rzeźbą 09:00, 09 lip 2019


Dołączył: 07 maj 2016
Posty: 10454
Do góry
Zana napisał(a)








Ostatnio nadrobiłam Twoje cudowne zdjęcia, nawet napisałam długaśny post, ale mi go wcięło i spasowałam

Cytuję zdjęciowe mistrzostwo świata, bo się zachwyciłam na maksa tym światłem!!! Zresztą każde jedno jest znakomite, a i modele bardzo wdzięczni

Hakone z rodgersją - świetne połączenie, te donicowe też już efekt dają przy ławeczce.

Ruderowa bardzo smaczna, zagęszcza się ostro, coraz mniej tej próbie wypracowanej ziemi widać



Kurcze, z hakonkami to wszystko chyba genialnie wygląda, byle wyglądało kawałek powyżej kępy. Tawułki też mega

O nawodnieniu też już ostro myślę, eM robił jakieś wstępne rozeznanie, bo sam by robił. Można się zajechać z tym podlewaniem, mimo że mam pod nosem ogródek, to jednak rośliny u mnie nie mają możliwości się ukorzeniać jak w normalnych warunkach i też większość na patelni. Fajnie byłoby wieczory milej spędzać niż przy podlewaniu i opedzaniu się od komarów
Zakładanie trawnika z siewu - trawnik z siewu 08:54, 09 lip 2019

Dołączył: 26 cze 2019
Posty: 11
Do góry
benek89 napisał(a)
Cześć,
podsyłam fotki jak wygląda trawnik po 3 tygodniach od ostatniego postu + działania które prowadzę na własną rękę w czasie którym dysponuję:

Od ostatniego postu:
- zmierzyłem dokładnie trawę - wychodzi 650m2
- nie mam nawodnienia także jest makabrycznie ciężko go utrzymać. Szczególnie stronę na której jest widoczna skarpa. Jest tam eskpozycja na słońce od wschodu do zachodu
- tam gdzie są miejsca zacienione jest łatwiej
- skosiłem na 4 cm. Następnie lekkie drapanie darni grabiami + 25kg yara mila complex. Po nawożeniu podlewałem chyba z 4 godziny. Powtórka następnego dnia.
- koszenie po 7 dniach. Przyrost trawy w workach z 80l na +/- 620l w tym samym interwale czasowym.
- po koszeniu podlewanie. Następnie przez dwa dni wyrywałem na kolanach chwastnicę aby nie zakwitała. Wyszedł kosz 120l. Nie wszystko udało się wyrwać ale sporo. Teraz jak widzę pod nogami to wyrywam dalej (W przyszłym roku planuję opryskać Pumą )
- Po następnym tygodniu pryskałem chwatoxem. W nocy spadł deszcz (jedyny dzień w całym tygodniu...) ale widzę, że cześć chwatów żółknie.

Dalszy plan:
- pod koniec bieżącego tygodnia jak trawa podrośnie drugi raz będę pryskał chastoxem.
- Na koniec lipca będę nawoził drugi raz 25kg yara mila complex
- w sierpniu /wrześniu zobaczę jakie będą prognozy będę krótko kosił, rozsypywał ziemię workową (poruszył lekko po całości) + dosiewka po całości w mixie Agroland Herkules + Substral samo zagęszczająca. Dozowanie trawy wg. subiektywnego odczucia i pustych placów


Walczę jak potrafię i ile mam czasu

Mateusz



Wygląda to dużo lepiej , nie obawiasz się o młody trawnik używając chwastoxu ?, ja też mam chwastnicę wyrwałem razem z ojcem około już 9 taczek i jeszcze trochę zostało, z tym nawożeniem też żebyś nie przesadził jak tak często robisz bo go spalisz.

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies