W cieniu - zacieniona
17:48, 17 lip 2019
Dzisiaj w nocy była znowu ulewa...połamane ogrodowe i anabelki.Myślałam,że dadzą radę,ale były za wiotkie.Rośliny rozmnażam tak sobie dla przyjemności.Z ukorzenianiem "z patyka"też mi ciężko wychodzi,najlepiej przez odkład. Miło jest,gdy coś się ukorzeni.Jednak czasami coś dokupuję,chociaż miejsca już brakuje.
