To co myślisz i planujesz jest błędne, to wszystko co masz lub co kupiłaś jest za małe i bez znaczenia dla ogrodu
Bo jakie znaczenie dla tak dużej rabaty może mieć wiciokrzew czy rozchodnik?, skoro potrzebne są drzewa aby zasłonic domy, które robią niewłaściwe tło szersze rabaty, bo te co masz pomieszczą ten jeden rochodnik, czy cos "zimozielonego i małego" ale nie pomieszczą tego co powinno byc na tej rabacie. Potrzebujesz bowiem tego:
Nie - to wszystko jest za małe, nie ma proporcji ten ogród. Potrzebujesz sporego drzewa w odmiennej kolorystyce, a pod nim podwójny żywopłociik z bukszpanu, w nim hosty Patriot dużżżżżoooo host a w nich burgundowe tulipany - 50 szt.
Piłam kawę, jak zaplanowałam tak zrobiłam i idąc na górę zobaczyłam przez okrągłe okno ślicznego ptaszka nad wodą, zaraz go pokażę, dokazywał sobie na liściach grzybienia wylądować próbował.
Nom. Tak było. Zmobilizowałaś mnie. Pilgrim warto, choć wychodzę z kremowego/żółtego. Ale powtarza po przycięciu i jest taka "pokłebiona". Constance kwitnie wcześnie, pachnie cudacznie, inaczej, ale nie powtarza. Mocno ją przycięłam bo już ciężarówki nią targają.
Przecież wyrywać ręcznie nie będziesz, a wertyklulacja wyrwie filc, a nie rżysko. Nic nie rób,wyżej wypuszczona trawa i soczyście zielona i odżywiona spowoduje że zapomnisz o rżysku.