Renia, czekam na fotki Twoich róż
Pamiętam, że byliny różnie u Ciebie rosną. Odętkę, krwawniki mam, mogę wysyłać Ze stipą to żadna tajemnica, sieję wcześnie i gęsto, sadzę kępkami po pięć w doniczce, w każdym rogu i na środku. Już w pierwszym roku zrastają się całkowicie i tworzą ładne kępki. Nigdy nie pikowałam pojedynczo, nie potrzebuję ich też dużo Białą firletkę będę zbierać, jak tylko mi się uda
Ciemna pelargonia odpoczywa, pozostałe kwitną
Małgoś.. pokropiło dziś, tyle co nic. Wycinałam przy thujach ostróżki, pod nimi ziemia popękana, nie wszędzie podlewam. A kret ryje równo, omija wszystkie pułapki, idzie sobie pod linią, tam gdzie mokro... a ja idę rano i przydeptuję
tę paproć wykopał całkowicie, dobrze, że zauważyłam i reanimuję w doniczce
Muszę Cię zmartwić, wszystkie cztery herbacianki kupowałam razem i ona najsłabiej przyrasta, najszybciej łapie plamistość. Jednak kwiaty ma cudne, może stanowisko jej nie pasuje, może słaba sadzonka była. Czwarty rok u mnie i jedna z mniejszych róż, chuda rabatówka
Mariola u nas pelargonie to prawie kwiat narodowy musza byc
tych angielek musze sprobowac ale najpierw musze je gdzies namierzyc, choc ostatnio omijam szkolki
Kasiu, konstrukcja już pomalowana, tylko teraz stare zdjęcie wrzuciłam.
Tak wygląda po malowaniu:
kolor: grafitowo-szary (wg opisu na puszce)
Rozstaw belek dobrze oceniłaś. Jest 4 metry odległości pomiędzy nimi.
Jeśli masz wątpliwości, to lepiej więcej niż mniej, bo kawałek sznurka zawsze można dowiązać, a jak się tyłkiem po ziemi zahacza, to trochę kiepsko
Hamak mam z tych większych (i dobrze, bo jak tylko dzieci widzą, że się na nim kładę, to natychmiast przybiegają poprzewracać mi się po brzuchu)