ja dużo później kończę dzień i wstaję o 6-tej. Przynajmniej powinnam. Dobrze, że mam możliwość pójścia do pracy o dowolnej praktycznie porze. Bo dziś nie wstałam
Wcale się nie dziwię. Piękny widok. Choć to raczej bombonierka niż pudełeczko
Podziwiam cię że jeszcze o tej godzinie masz siłę fotki wstawiać.
Inna sprawa że mnie regularnie 4 z minutami budzą maszyny rolnicze od kilku dni. Ach ta moja wieś... Jak nie ptaki to...
Proszę o pomoc w sprawie moich klonów. Crimson King już drugi w tym miejscu i po raz kolejny tak samo się zachowuje. Marnieje i liście zaczynaja usychać. Natomiast Drumandi nie zaliścił się zbyt mocno. Wyglada jakby coś go podjadało oraz pojawiają się dziwne plamki lub przebarwienia. Drzewa zasadzone w mocnym nasłonecznieniu. Nawadnianiam je regularnie przy obecnych upałach. Dodam jeszcze, że Drumandi sadzony w zeszłym roku, a Crimson King jest u mnie od roku bieżącego.