Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

Rajski ogród Ani 2... niekończące się marzenie... 15:51, 22 paź 2016


Dołączył: 01 lut 2011
Posty: 22457
Do góry
Tess napisał(a)
Zamierzałam napisać to, co już napisała Basia, więc napiszę U Ciebie cudnie przebarwione liście piwonii, a ja już musiałam swoje wyciąć, bo od trzech tygodni pada niemal codziennie, stały się brzydkie.
Szczęka mi opadła, kiedy zobaczyłam jaki piękny murek własnymi rękami zrobiłaś. Dziewczyno, chylę czoła
Tessi ale miło połaskotałaś moje ego, dzięki
Dziś był pochmurny poranek, wyglądało to tak jakby po deszczowej nocy zaraz miało rozpadać się na nowo...i do tej pory nie pada, całe szczęście, nawet jest dość ciepło bo ustał wiatr.
Mogłam trochę podziałać w ogrodzie, wykopałam mieczyki, zrobiłam kancik wzdłuż murku, coby darń nie wpełzła pod kamyki, zwiozłam kamienie na dalszy ciąg murku i porobiłam trochę jesiennych fotek.
Teraz trochę odpoczywam przy herbatce żurawinowej bo niektóre "kamyki" były dość ciężkie

Murek przed kancikowaniem...


i po


następne kamyki do ułożenia w murek,

ciekawe czy zdążę przed zimą, jeszcze jest tyle prac bieżących
W Gąszczu u Tess 10:47, 22 paź 2016


Dołączył: 29 mar 2014
Posty: 29303
Do góry
Tess napisał(a)

Pomijając to, czy moja to green jewel - czy chcesz powiedzieć, że green jewel nie ma nasion, czy że nie powtarza cech matecznych?
Czy dobrze rozumiem, że green jewel się słabo rozkrzewia i ma małą średnicę kwiatów? To ostatnie jest możliwe - ten jedyny duży nie jest.
Ale się nie martwię - nic mnie nie kosztowały, jeśli nie będą ładne, pójdą na kompost Albo nad Rozlewisko.
właśnie chodziło mi o to że nie powtarza cech.nie próbowałam ale rozmawiam kiedyś z Finka o tym i nie polecała raczej wysiewac odmian właśnie dlatego że efekt będzie niepewny bardzo.
Pisząc o rozkrzewaniu miałam na myśli to że jak na razie u mnie green jewel ma max 8 ,kwiatów a np rowna wiekiem coconut lime miała na jednej sadzonce z 60 jak nie więcej kwiatów. A właściwie chyba więcej.
Średnica kwiatu nie jest taka zla.ładne będą na pewno
W Gąszczu u Tess 10:38, 22 paź 2016


Dołączył: 18 sty 2015
Posty: 22152
Do góry
Tess napisał(a)


Tess to zdjęcie podoba mi się najbardziej - pięknie

Werbena samosiejka tyle aż się jej wysiało? Ciekawa jestem czy u mnie w przyszłym roku się pokaże
W Gąszczu u Tess 10:18, 22 paź 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
jazzy napisał(a)
Ja też dopisuję się do listy fanów drewnianego gabionu, zresztą od początku mnie zachwycił
Ten kadr jest boski! Gapię się...
Czy te trawki przy buksach to Silver Sceptre?

ps. Ja bym Twoim kopytnikiem nie wzgardziła


Nieskromnie powiem, że sama sie gapię Naprawdę zyskało to miejsce po zabraniu stąd cisów.
Tak, trawki to Silver Sceptre.


ps. pisz na pw.
W Gąszczu u Tess 10:16, 22 paź 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
nawigatorka napisał(a)
trafiliśmy z tymi siewkami w dobra pogodę więc powinno być dobrze.

O skorupkach dla ciemiernikow zapamiętam.

Kurcze gdyby green jewel się wysiewaly... Mam je i na pewno je poznasz jeśli to one.mają specyficzne okrągłe listka.i są bardzo trwałe( kwiaty).choć dla mnie za małe.lubię bardziej rozkrzewające się sadzonki jak np zwykła Biała która ostatnio namiętnie rozsiewam

Pomijając to, czy moja to green jewel - czy chcesz powiedzieć, że green jewel nie ma nasion, czy że nie powtarza cech matecznych?
Czy dobrze rozumiem, że green jewel się słabo rozkrzewia i ma małą średnicę kwiatów? To ostatnie jest możliwe - ten jedyny duży nie jest.
Ale się nie martwię - nic mnie nie kosztowały, jeśli nie będą ładne, pójdą na kompost Albo nad Rozlewisko.
W Gąszczu u Tess 10:09, 22 paź 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
MariBere napisał(a)

Dokładnie. Taki "terytorialny". Świetnie to ujęłaś.

Bo rozumiem cel. Tak jak napisałaś - człowiek pisze wyraźnie, że odda, ale odbiór tylko osobisty, a zgłaszają się ludzie z całej Polski.
I kończy się tym, że mięknie człek i robi tę paczkę
Albo odmawia i wychodzi na nieużytka.
Albo nie odmawia ale jednak potwierdza się, że nie ma czasu przygotować i wysłać i też wychodzi na ... .

Tylko że tak samo może być w tym terytorialnym wątku

Mam nadzieję, że nikt nie poczuje się dotknięty powyższymi słowami.
Bo to głównie o sobie piszę.

W Gąszczu u Tess 09:58, 22 paź 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
UrsaMaior napisał(a)


Tylko daj znaka choć pół godziny wcześniej, żebym się ogacić zdążyła

Iza, po prawdzie to prawie nie ma szans, żebym przypadkiem w Twojej okolicy była. Więc na pewno dam znać wcześniej, że będę
W Gąszczu u Tess 09:57, 22 paź 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Na początek sprostowanie. Wczoraj podałam Magnolii, że za jeżówkami jest 60 cm miejsca na miskanty. Za mało:

magnolia napisał(a)
z 70 cm , nawet 75


Na to ja: "Ok, będzie 75. Dziękuję, Magnolio



Nie chwaląc się, działam z prędkością światła! Wczoraj się zobowiązałam, dzisiaj już jest!
95 cm pomiędzy jeżówkami a siatką sąsiadki

Oczywiście nie przesadzałam po nocy. Tyle zostawiłam na miskanty (jednak człek czasem myśli logicznie), tylko zapomniałam chyba, Tak to jest, jak się dooopki ruszyć nie chce, żeby wyjść i zmierzyć.

Ogród bez roweru 09:37, 22 paź 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
MariBere napisał(a)


Ale wczoraj przyszły cisy pospolite, które zamówiłam na allegro dzięki namiarowi od Łukasza(Luki).
Taka paczuszka.

A w środku sadzonki.

WOW! ale wypasione!
W Gąszczu u Tess 00:41, 22 paź 2016


Dołączył: 15 sie 2014
Posty: 8646
Do góry
Tess napisał(a)
Ja też dopisuję się do listy fanów drewnianego gabionu, zresztą od początku mnie zachwycił
Ten kadr jest boski! Gapię się...
Czy te trawki przy buksach to Silver Sceptre?

ps. Ja bym Twoim kopytnikiem nie wzgardziła
Ogród bez roweru 23:19, 21 paź 2016


Dołączył: 29 mar 2014
Posty: 29303
Do góry
Tess napisał(a)
Marysiu, nie pamiętasz, gdzie łopatkę zostawiłam?
Łażę od godziny po mojej chusteczce i nie mogę znaleźć.

A robota leży
Edytuję, bo nieaktualne. EM się przyznał, że wywiózł na budowę.
haha dobre.A mnie M za rękawiczki goni
W Gąszczu u Tess 23:13, 21 paź 2016


Dołączył: 29 mar 2014
Posty: 29303
Do góry
Tess napisał(a)

Och, bardzo się cieszę. Nie lubię wysyłać roślin także z powodu stresu wywołanego obawą, czy roślinki przeżyły.
Jeżówki wyhodowałam z nasion otrzymanych od sąsiadki. Sąsiadka nie wie, jaka to odmiana. Porównałam ten jedyny kwiat z odmianami w necie i to moze być (ale nie musi) Green Jewel. Zobaczę w przyszłym roku Ale jeżówki w masie to wszystkie pięknie wyglądają.
trafiliśmy z tymi siewkami w dobra pogodę więc powinno być dobrze.

O skorupkach dla ciemiernikow zapamiętam.

Kurcze gdyby green jewel się wysiewaly... Mam je i na pewno je poznasz jeśli to one.mają specyficzne okrągłe listka.i są bardzo trwałe( kwiaty).choć dla mnie za małe.lubię bardziej rozkrzewające się sadzonki jak np zwykła Biała która ostatnio namiętnie rozsiewam
W Gąszczu u Tess 22:24, 21 paź 2016


Dołączył: 27 mar 2015
Posty: 3809
Do góry
Tess napisał(a)

Cześć Szefowo No są takie wątki, ale ogólne, a z tego co zrozumiałam, chodziło o taki "terytorialny", żeby z odbiorem osobistym było.
Raz, że mniej kłopotu z pakowaniem, dwa - sprzyja to zawiązywaniu znajomości.
Nie wiem, czy Marysia była na jakimś spotkaniu Ogrodowiska.
Ja nie byłam. Na żadnym. Nigdzie.

Dokładnie. Taki "terytorialny". Świetnie to ujęłaś.
W Gąszczu u Tess 22:13, 21 paź 2016


Dołączył: 24 maj 2014
Posty: 9673
Do góry
Tess napisał(a)

Cieszę się A za zaproszenie dziękuję


Tylko daj znaka choć pół godziny wcześniej, żebym się ogacić zdążyła
W Gąszczu u Tess 22:12, 21 paź 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
UrsaMaior napisał(a)


Jestem za! A swoją drogą gdybyś była w moich okolicach to wlatuj koniecznie!

Cieszę się A za zaproszenie dziękuję
W Gąszczu u Tess 22:07, 21 paź 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Mirka napisał(a)
Terenie jak fajnie że jesteś już tak aktywna .Czytam że planujecie jakieś spotkanko☺

Aktywność chwilowa - deszcz nie pozwala w ogrodzie nic robić
Planowanie to zbyt daleko idące określenie.
To dopiero wstępna inicjatywa
Ale mam nadzieję, że w końcu się zorganizujemy.
Liczę, że się przyłączasz?
W Gąszczu u Tess 22:02, 21 paź 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
magnolia napisał(a)
z 70 cm , nawet 75

Ok, będzie 75. Dziękuję, Magnolio
W Gąszczu u Tess 21:51, 21 paź 2016


Dołączył: 24 maj 2014
Posty: 9673
Do góry
Tess napisał(a)

To sie musimy jakoś zorganizować, żeby się poujawniać.


Jestem za! A swoją drogą gdybyś była w moich okolicach to wlatuj koniecznie!
W Gąszczu u Tess 21:47, 21 paź 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
magnolia napisał(a)
ciut więcej by się przydało, ale najwyżej odsadzisz kiedyś jeżówy

Czyli ile? To odsadzę jeżówy, tylko muszę wiedzieć, o ile.
Rajski ogród Ani 2... niekończące się marzenie... 21:45, 21 paź 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12488
Do góry
Zamierzałam napisać to, co już napisała Basia, więc napiszę U Ciebie cudnie przebarwione liście piwonii, a ja już musiałam swoje wyciąć, bo od trzech tygodni pada niemal codziennie, stały się brzydkie.
Szczęka mi opadła, kiedy zobaczyłam jaki piękny murek własnymi rękami zrobiłaś. Dziewczyno, chylę czoła
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies