Zaleta mieszkania na górce i posiadanie dużego ogrodu, gdzie nie dałam się ponieść fantazji i mam otwarte przestrzenie..
Pokazuję dziś mojemu gdzie bym zrobiła kiedy nową rabatę.. bo mi się już moje dobro na rabatach nie mieści.. a mój mi mówi, tak komary mamy z jednej strony, a jak zrobisz to będą z dwóch.. ot i zapał ostudził..
Muszę zrobić rabatę piwoniową, cały szpaler.. bo się gniotą na rabatach, rosną już w cieniu.. ... pal licho komary.. najbardziej żal ze potem z jedne sezon ledwo co kwitną albo wcale
I z tym niebieskim przetacznikiem Nie mogę się napatrzeć ..
Na dwie kosiarki wychodzi już tylko 3 godziny .. dlatego mamy dwie .
Jeszcze sezon różany się nie zaczął a tu mi jedna jeżówka zakwitła .. jakaś narwana. Postanowiła zakwitnąć nim ślimaki jej nie zjedzą .. po porze deszczowej wysyp ślimaków i komarów.. drugi rzut mikrogąsieniczek i HGW czego jeszcze.
To nie wiem już co chcesz poprawiać Kasieńko?
Techniki są różne, ja świadomie zdecydowałam się na profile aluminowe z uszczelnieniem tak jak przy budowie szklarni.
Ja sobie raczej wszystko przypominam,
bo przecież przechodziliśmy przez całą budowę domu sami, więc na budowlance się znamy, razem kończyliśmy budowlankę
tylko kolejne pomysły realizujemy przy pomcy sprawdzonej ekipy budowlanej, bo jak na nas
to już nie te lata, żebyśmy cokolwiek sami stawiali
Różyczka
i dzwoneczek
I na koniec to co tygryski lubią najbardziej czyli piwonie!!!!!!!!! Szkoda , ze to nie moje tylko od mojego taty z ogródka. musze pomyśleć u siebie o białych i rózowych....