Posiać łubin, zaorać przed kwitnieniem. Przemieszać glebę z piaskiem broną rotacyjną, dodać kompostu, dopiero siać. Na glinie zrobi się skała, trawnik będzie kiepsko rósł.
To wszystko jest możliwe, ale tylko na jeden rok, może bujnie rozwijać się, ale do zimy. Potem jest ryzyko, że nie przetrzyma. Ale taka jest specyfika ogrodu w donicach. Nie jest wieczny. Wiem coś o tym.
Raz na miesiąc, zdecydowanie poświęcić więcej czasu paskowi przy krawężniku. Pierwsza fotka, lewa strona, dosypywać i dolewać, ziemią przesypać, przegrabić, zasilić, podlać. Beton wyciąga wodę i stąd gorsza trawa.