Wyżej wspomniana zawartość szklarenki, drugie tyle pomidorów szklarniowych i tych do gruntu codziennie chowana do budynku w obawie przed przymrozkami, piwonie nieco nadwyrężone, ale się podniosły, oby ta noc była już ostatnia taka zimna
z tymi pelargoniami też wędruję
a pąk magnolii o dziwo jeszcze nie ucierpiał, może dlatego, że wyżej niż metr przy gruncie
Moja trzecia próba wprowadzenia ogników do ogrodu. Przezimowały i będą kwitły! Jesienią zagrają kolorystycznie z żółtymi jabłuszkami 'Golden Hornet'. W perspektywie mam plan aby ogniki pokryły cały mur.
Mały wgląd za mur.
I moje cztery nowe klony japońskie. Dużo liściastych drzew i krzewów posadziłam w tym sezonie.
Dzięki niebawem kolejna, ale na drutach i z haftem
Boży kwiat od Izy
ale orientalny
łany tej rośliny, to marzenie, bo nic o niej nie wiem...
dobranoc, padam, mam taki młyn, że nawet na posty u mnie nie odpiszę..