Jak miło Ha, dobre O ile dobrze pamiętam, moja to Betty. Łatwo nie miała, bo sadzona jako jedno z pierwszych drzew, a więc wiatry i mrozy zaliczyła. Dopiero ostatnie dwa lata ruszyła. Czekam jeszcze na żółtą, ma jeden pączek ale to młodziaczek z ub. roku, to ma prawo.
na górnym trawniczku obrzeże zrobione -zostało dosypać ziemię ,wyrównać i dosypać kamyczki
tą rabatę będę kończyć po Świętach -jak skończą ścieżkę …..tu właściwie zostało rozplantować ziemię , zrobić ławeczkę ,dosypać korę i parę kwiatków dosadzić może
i ostatnia fotka na kawałek skalniaka od dołu
Miłego dalszego Świętowania
i tulipanki w nieskończonej wiśniowej rabacie na dodatek teraz wiśniowa ,jest po lewej stronie -tak jakby naprzeciwko zagajnika brzozowego
napstrykałam ,to wstawiam na pamiątkę
za matą ukryty kompostownik -kiedyś też tam dotrę ,żeby wyglądało lepiej
Planuję być w Opatówku 28go ale okazuje się mam spotkanie w firmie w poniedziałek więc bez sensu tak krążyć, trochę. Heh. Zobaczę. Niemniej ale super że o mnie pamiętacie!!! Zgadamy się bliżej jakoś, oki? Ale fajnie
Sąsiad ma fajny żywopłot grabowy wzdłuż mojej granicy. Akurat od furtki do wejścia do domu, jupi
Na działce rośnie wszystko, chwasty też hehe
Posiałam ogórki, nie wiem czy nie za wcześnie. Za tydzień przykrywkę je włókniną. I przywiozę kolejne 10 worków wiórków. Robią dobrą robotę