A tu chwilkę przed zrobieniem zdjęcia siedziałyśmy wszystkie i objadałyśmy się pysznościami
Jeszcze raz wielkie dzięki.
Ilości tulipanów, odmiany, kolory po prostu powalają. To było piękne doznanie, aczkolwiek wpędzające w kompleksy (mnie oczywiście, za inne koleżanki nie wypowiadam się).
przy drewutni posadziłam dwa ogórki z nadzieją, że zechcą się piąć
3 pomidorki wylądowały jeszcze w donicach
w kamionkowym naczyniu obok są malutkie jeszcze buraki naciowe
dwie papryki posadziła w dużych puszkach. Tak dla zabawy. Niech sobie rosną
i taki eksperyment internetowy. Pomidorki koktajlowe w butelkach. Miały być sadzone do góry nogami, ale za duże sadzonki i nie chciałam ryzykować połamania
Ja mam sporo ostróżek w niebiesko-granatowych kolorach, ale to takie stare odmiany. niezapominajki u mnie są od wielu lat to samosiejki, które jesienią przesadzam na docelowe miejsce.