Wczoraj akurat był dzień chowania pustych słoików do najwyższych szafek (używam wtedy taboretu), bo każdego z osobna mi się nie chce. Na zdjęciu brakuje jeszcze takich najwyższych po passatach pomidorowych, bo te chowam w inne miejsce. Taka ilość słoików jest z około 2-2,5 miesiąca.
Co do Waszych wypowiedzi to było tam napisane, że te 1400 słoików zrobionych przez tamtą kobietę jest dla jej rodziny, a także rozdaje sąsiadom, przyjaciołom i dalszej rodzinie w prezencie. Do tego niektóre drzewa owocowe dają dobry zbiór co drugi rok, czasem zdarza się słabszy rok (w tym roku było tak z ogórkami), a wtedy te słoiki muszą wystarczyć na dwie zimy. Z ciekawości policzę w przyszłym roku ile ja zrobię.
Osiołkowi w żłoby dano,
W jeden owies, w drugi siano.
Uchem strzyże, głową kręci.
I to pachnie, i to nęci.
Od któregoż teraz zacznie,
Aby sobie podjeść smacznie?
Trudny wybór, trudna zgoda -
Chwyci siano, owsa szkoda.
Chwyci owies, żal mu siana.
(...)
Ja juz dawno dokarmiam. Ale u mnie z dnia na dzień coraz mniej ptaków Może zbyt dużo drapieżników dokoła. Bo i wrony siwe, i sójki, i koty wolnobytujące...
W takie dni mam ochotę wyciąć wszystko i zamienić ogród w parking
Ciągle jakieś plagi.....
Ćma bukszpanowa atakująca kilka razy w sezonie, licinek tujawiaczek zżerający tuje i cyprysik nutkajski pendula, szara pleśń, o mszycach czy ślimakach nawet nie wspominam (choć zżarły mi szałwie).
Dzisiaj zauważyłam na pędach mojego cudnego klonika takie zmiany. Zgorzel pędów czy inna plaga (werticilioza)?
Mogę teraz - prawie zima - coś zastosować?
Musiałam się zalogować żeby napisać jakie piękne te Twoje rodki Szpaler cudowny, czy Ty kiedyś zrobiłaś zdjęcie tego szpaleru jak kwitnie?
Tak blisko świerków rosną, aż dziw że tak pięknie rosną i kwitną. Świerki to osuszacze, mają płytki system korzeniowy i piją wodę. U mnie w pobliżu świerków nic nie chce rosnąć, u mnie ciągle susza, może u Ciebie więcej pada Ile metrów wysokości mają te w szpalerze?
Widać jak pięknie zapączkowane, zadbałaś w tym roku o nie
Rozplanowanie działki powstawało 2 etapowo. Dalszą część dokomponowywałam po kilku latach. Gdybym miała do dyspozycji od razu taki metraż, to projekt wyglądałby trochę inaczej. Muszę zerknąć do Ciebie, jak to sobie wymyśliłaś(za dużo wątków obserwuję i zaczyna mi się mieszać )
Warzywa między rabatą relaksacyją a wiejską są w skrzyniach, a te na tyłach ogrodu to klasyczne grządki. Obie do tej pory były męża, miał tam kukurydzę i ziemniaki, ale nie bardzo miał czas i chęci na ich ogarnianie. W przyszłym roku zabieram mu teren przy borówkach i posadzę tam pory + buraki. Prawdopodobnie dodam też obwódkę z desek, ale niską.
Dwa punkty przy rabacie wiejskiej to rzeczywiście drzewa ozdobne - Malus Freja i Magnolia Elizabeth.
Koło domu mam posadzone owocowe na półkarłowych podkładkach. Chociaż mam wrażenie, że czereśnia i śliwa to niekoniecznie na takich są, bo rosną zdecydowanie większe.
Jeżyny rosną rozpięte na konstrukcji, na plecach płotu zamykającego rabatę hamakową. Początkowo był dodatkowo stelaż metalowy, ale siła krzewów go pokonała
Znalazłam zdjęcie z budowy i na nim nabazgrałam 2 krzaki
Oczywiście każdy prowadzony jest na więcej gałęzi, tak od 3 do 5. Co roku po owocowaniu wycinam najstarsze i przypinam kolejne które wyrosły na ich miejsce.