A czy w naturze wszystko rośnie idealnie? Prosto i równo?
Marcin sadź (byle nie za głęboko) przecież pod brzozami będzie coś rosło, to zasłoni miejsce szczepienia.
Może w pierwszym roku będzie Cię to denerwowało, a potem przestaniesz zauważać.
Swoją drogą, szkółkarze jak już coś robią to mogliby się przyłożyć do swojej roboty.
Ale jak już masz te drzewka to bym sadzila.
Widzę, że drzewa już posadzone. Męczą Cię dalej te brzozy? A pisałeś do szkółki? Ja jak kupowałam brzozy to w ogóle ich nie było w szkółkach, normalnie nie można było ich dostać. Kupiłam na allegro patyki po 25 zł sięgające mi do pasa. Teraz mnie już przerosły i nawet te pnie mają w miarę, jedna jest krzywa ale to też jej urok. Przez net to trochę zakup kota w worku niestety, a że jest to teraz drzewo pożądane to niektórzy idą na ilość.
Ciężko ocenić ile to "nie za głęboko"? Pień sobie trochę naprostuję do palika.
Trochę jest w tym mojej winy. Poprosiłem o zdjęcia trzech konkretnych drzewek do wysyłki. Ale nie poprosiłem o zbliżenie miejsca szczepienia
Ale w lokalnej szkółce, te brzozy co mi się podobały, mają takie same doły i też ten "skręt" na pędzie głównym. Zapłaciłem bym 3 razy drożej i taki sam problem z wyglądem pnia. Jedynie, że wyższe te sadzonki.
Autumn Joy (Herbstfreude) z zakupów on line
Autumn Joy (Herbstfreude) ze szkółki lokalnej
Brillant
Carl
Jak dla mnie ten Brillant taki jasny, wręcz żółty. A Carl to niczym się nie różni od Brillant.