Może z tysiąc, ale nie pokazałam jeszcze najważniejszego. Na razie tylko te, co się nie zmieściły i są w małych doniczkach. Będę je po ogrodzie ustawiać w rabatach Gdy przekwitną, wystawię na bazę i spokojnie sobie dotrwają do czerwca.
Trójklapowy to nie bluszcz a winobluszcz a to całkiem inny gatunek. Ja mam bluszcz i tnę bo włazi na cisy i zwisa z muru zabijając róże. Muszę ciąć. Na ścianie tnę tylko to, co odstaje i wisi.
do takiego cięcia się przymierzam. mamy tuje kórnik rosnące na wzniesieniu. rusztowanie już mam ale potrzebuje kupić sprzęt do cięcia.
Danusiu mozesz dać cynk co polecasz? może myć na priv jesli nie chcemy tu lokowania produktu