Dziękuję bardzo za bluszcz .
To fakt że krótko ale podobno jakby tak wybrać różne odmiany to dwa miesiące można by mieć - ale nie wiem które
A no byłam - nawet się rozglądałam za Tobą
kupiłam ciemiernik i chyba jakiś nie bardzo bo mi żółknie czy co - chodziło mi o taki ale zdrowy
były tak mieszańce z korsykańskim ale tych nie chciałam może i ten taki
Aniu Halinko
Czas zimy dodaje pomysłów i to właśnie mój odpoczynek.
Mirello
tak to pieski ze schroniska, chorowały miały kaszel kenelowy.
a są tak wdzięczne, posłuszne.
Tak chciałam by były razem ze mną w ogrodzie i są, tylko czy krety opuszczą ogród.
Od chwili obecności psów nie widać kretowisk, jak będzie dalej zobaczymy.
Trawnik czeka na wertykulację i dosiewkę trawnika po kretowiskach.
wyszły krokuski też w trawniku i pieski potarmosiły je, zostały w obwódkach.
Ja bym chciała żeby nie odrastał choć nie wszystko wycięte jeszcze .
Nie podnoś mi ciśnienia - o tym samym myślałam czy nie przegryzą siatki. Tak to taka plastikowa - może trzeba było wzmocnioną jakaś.
Ja miałam rządek selerów wyjedzony od spodu a góra stała.
Mam nadzieję że już bratki masz
Ja mam w 34 doniczkach
Tak dostałam Bylinowe piękne karpy, drzewiaste w doniczkach ale nie za wielkie bo jedna 1 pęd a druga dwa pędy i marniutkie floksy - oby się zebrały.
tu są te floksy
karp piwonii nie zrobiłam fotki ale tą o której pisałam że z worka za 16 zł to jest taka
oczywiście te kopane z gruntu większe, teraz czekam na te jesienią - w sumie to drogi interes te piwonie - a takie niby babcine kwiatulki a tu proszę jaka moda no i fajnie
Jana dzięki, z pewnością by się udało gdybym sobie pobrała sadzonki - Ty sobie nie wyobrażasz ile tego było - całe ogrodowisko mogłoby mieć sadzonki
jak nie ma to nie ma trudno
No i super, mam nadzieję że będziesz sadzić dalie i pomyślisz o mnie mile
Zaraz Ci napiszę. Ale co Ty wymyśliłaś że pozbędziesz się piwonii? No chyba że miejsca nie masz, może je odmłódź ale nie wywalaj. No z pomyłkami to jest problem jak z wszystkim chyba