Na razie latam codziennie po ogrodzie rano i wieczorem i oglądam każdy nowy listek i kwiatek

Nie spodziewałam się, że przez kilka godzin ogród może się zmienić
Róże posadzone z gołym korzeniem dopiero ruszają
na tych, sadzonych z doniczek już spore listki, ale wypatrzyłam, że jeden pęd sczerniał - czy to może być uszkodzenie mrozowe? (po posadzeniu w nocy niespodziewanie było minus 5, róże okopczykowane były, ale to jakby ponad kopczykiem było) Ciachnąć?
A to moja świdośliwa
Zdjęcia fatalne, ale na razie dysponuję tylko starą komórką, która nawet ostrości nie łapie