Aniu ja też się bałam, że będą u mnie podmarzać, bo nasze tereny są zmienno/kapryśne jeśli chodzi o aurę, jak do tej pory spisują się na medal, a co najważniejsze cieszą w zimie pięknymi koralami, z czystym sumieniem polecam
Kasiu Mira pokazala co to nalepsze i super to wszystko ujela z calkiem innej prespektywy. Duzo mam jeszcze pracy, by calosc dobrze wygladala i to o kazdej porze roku.
Bardzo dobre pytanie, Ewo - nie wiem! Owszem, podobają mi się i chcę mieć, ale dlaczego dwa? Chyba zasugerowałam się, że jet Pan i Pani i pomyślałam, że trzeba parkę zaprosić do ogrodu Ale w zasadzie po co mi te czerwone kuleczki?
A z różami to właśnie tak myślałam, tylko chyba źle opisałam - pergola do warzywnika z przejściem, na niej Jasmina (i powojnik), przed oknem w jadalni, z boku domu - Madame Isaac Pereire na kratce lub pergoli z kratką.
Zaś co do trzeciej róży - albo obelisk, albo kratka, jeśli kratka wygodniejsza, to może być. Na niej Louis Odier bądź inna, najlepiej też bardzo pachnąca, bo będę tędy często przechodzić
Które zostały posadzone w drugiej części ogrodu i skończyłam przygotowywać teren pod wiosenne nasadzenia. Ilości betonu wyciagnietego z gleby nigdy nie zapomne...
Dla Zakręconej
Trudno mi było znaleźć nie wiem czy cię usatysfakcjonują
Tu też zobaczysz jak zmienił się trawnik ale zaczynamy go zmniejszać na korzyść nowych rabat