Marzenko, biel to mój ulubiony kolor od zawsze, w ogrodzie przede wszystkim, ale powiem, że czerwieni jeśli chodzi o święta nic nie jest w stanie zastąpić. Robiłam już brązowo-pomarańczową, niebieską z granatem, nawet zielone bombki były w historii, srebrno-złota była, ale czerwień ze złotem albo srebrem to jest to, jeśli chodzi o Boże Narodzenie. Biel w tym roku jedynie usprawiedliwia brak śniegu
Dodam, wszystkie bombki są nowe, tylko płatki od Elfika i srebro - ponownie. Reszta wybierana, ale mam wrażenie, że jest ich za dużo. Ale to w końcu choinka.
Jesteśmy padnięci, Witek dziękuje i odpoczywa po gruntownym sprzątaniu łazienki. A ja piszę artykuł na Wigilię o pięknym angielskim ogrodzie i wybieram zdjęcia. Po raz pierwszy Witka jakby lepsze
Choróbsko leczę herbatą z tymianku. Łyżeczka tymianku suszonego zalana wodą, mały kubeczek. Naciągnie i pić. Sprawdziłam, pomaga. Cztery razy dziennie pić trzeba.
Choinkę ubrałam, pudła wyniosłam i dopiero mi odpuściło, jak usiadłam spokojnie.
Marzenko, tak, dekorowanie choinki poprawiło nastrój.
Jutro przećwiczę ustawienia na zewnątrz. W środku robi na beżowo.
Ja nie polecam. Hania stosowała i tym sposobem bardzo szybko sprowadziła do ogrodu masę turkuci podjadków. One uwielbiają obornik koński.
Nie można stosować świeżego, jest wysoko skoncentrowany i można go używać po przekompostowaniu. Jednak bardziej nadaje się do upraw szklarniowych i w inspektach niż na grządki.
Jeśli dodasz go do kompostu, będzie chyba najlepiej wykorzystany. Nie przykryty szybko traci właściwości.