Gosiu ja od kiedy pamiętam biegałam z aparatem. Kiedyś też głównie dzieci fotografowałam, a teraz natura to moja pasja
Widzisz jakie jesteśmy podobne, dać "babie" aparat i od razu się jej humor poprawia
Wybaczcie zdjęcia po ciemku.. ale wracam stanowczo za późno.
Skrzynie w ramach z bukszpanu, dla tych co nie wiedzą to wejście jest tam gdzie stoi taczka.. Odebrałam folię, więc już będzie można je wykończyć. Muszę tylko czymś wyłożyć ścieżki. Mieszczę się tam spokojnie i nie dlatego, żem Calineczka jak tu ktoś mi imputował
Tam jest ok. 55 cm na ścieżkę.
Z chodnikiem ciężko, bo trawnik jest trochę niżej niż płyty tarasowe, musi zostać trawa w tych miejscach.
Jak myślisz taki układ rabat gra?
Zamarzyła mi się jedna rabata pełna róż okrywowych i po środku drzewo z kulistą koroną
Cieszę się wraz z Tobą z udanych zakupów.
Mam dość długi nieogrzewany garaż i zmieściło się tam też pomieszczenie gospodarcze. Warzywa są w skrzyniach. Buraki zwykle kończymy zjadać w okolicach grudniowych świąt. Marchew i seler ciut później.
Wiąz zaczął zrzucać listki. Ściętolistny już prawie bez liści.
Uporządkowałam dzisiaj rabaty przy tarasie i od strony zachodniej budynku. Staram się zniechęcić norniki do szukania kryjówek.
Gosiu ja po prostu zawsze mam aparat przy sobie, no prawie zawsze
Uwielbiam uwieczniać otaczający mnie świat, jakbym teraz szkołę wybierała to z pewnością byłaby to szkoła fotografii.
Pozdrawiam!
Dwa drzewka wydane, zero kupionych. To daje wynik -2.
Śliwa wiśniowa zmieniła miejscówkę, żeby w przyszłości ta magnolia mogła spokojnie rosnąć. Wcześniej nie rokowała dobrze, ale zaczyna być widoczna.