Sylwuś drugie tyle co już zrobione
Te duże drzewa w tym miejscu jednak trochę przeszkadzają jest tam zdecydowanie za ciemno na warzywa czy owoce. Muszę coś z tym zrobić...
Mam nadzieję, że się nie mylisz
Dziękuję!
Pytań kilka:
- co to za zielone listki na pierwszym cytowanym zdjęciu?
- co tak ładnie kwitnie na żółto?
- szpaler żółtych liliowców na zdjęciu z ostróżką to Stella de Oro? Zadowolona z niej jesteś?
W poście wyżej jest zdjęcie derenia białego bezodmianowego z zagajnika brzozowego. Gałązki zrobiły się czerwone, ale nie aż tak intensywnie jak u tego.
Zbyszku dziękuję za odwiedziny, zapraszam częściej
W ostatni dzień lata byłam u Yolki na Jeziorem Pakoskim i cały czas jestem pod wrażeniem tego urokliwego miejsca
Po minięciu łąki i kilku starych drzew oczom ukazuje się widok zapierający dech, jest jak las namorzynowy i dalej plaża też jak nie z tego świata...
Joasiu świecznica lubi wilgotne i przepuszczalne podłoże, nie zawsze można jej to zapewnić, tak jak w te gorące i suche lato. Swoją przesadzałam i wiem, że tego nie lubi, odchorowała, ale chyba teraz lubi to stanowisko
Przyszłam do ciebie Haniu, za sprawą Ani-anpi.
Dzisiaj przy kawie zagadałyśmy się o tych twoich pięknych donicach.
I teraz sama jeszcze sobie je pooglądałam.
Ale ty masz wszystkich roślin dużo.
Podoba mi się u ciebie.
A dali przepięknych, ojoj!!
Ja też je lubię.Ale tylko kilkanaście ich mam.
A u ciebie to chyba kilkadziesiąt.
Marcinków też duużo.
Aloha śliczna.Jest na liście moich chciejstw.
pozdrawiam Haniu