Szybko poszło, choć jednak 3 dni dla 2 osób po 12 godzin.
Mam dużo jabłek - jednak kupiłam jeszcze do posadzenia Renetę Szarą, Kosztelę, Pepinę Ribstona (stara angielska odmiana, znana w XVII, także w Polsce), Kronselkę.
Tę już ja sadziłam, 10 lat temu, nie wiem jak się nazywa (też jakaś stara odmiana chyba), owocuje dopiero od 3 lat.
Jak widzicie- droga sporo komplikuje, bo po dwóch zimach już wiem, że wzdłuż drogi nie bardzo mogę cokolwiek posadzić, śniegu mamy bardzo dużo i tu zaraz na działkę śnieg odrzucam.
zaznaczone z nr 1 to właśnie całą moja nadzieja na ogród " właściwy"- tu wi dok z góry:
l/uploads/p/174/1741370
tu widziany stojąc od strony betonowego płotu ( z uroczą kępą chwastów porastających kupę ziemi ):
i od drogi:
Wiem, wiem- zapewne się zastanawiacie dlaczego ta ładna kupka ziemi ze zdj pierwszego widok z góry- tak zarosła? ano właśnie to efekt mojego dumania nad urządzeniem tego ogrodu w skali mini
Kasiu dla Ciebie różyczki Piano
Kwitną na okrągło, ciągle nowe pąki, no cudo. Przycinam po przekwitnieciu każdy kwiatostan i cudnie się rozrastają
Właśnie kupiłam kratki angielskie jako stelaże dla moich trzech starych parkowych róż. Będziemy montować na różance. Uwielbiam ją!