Kloniki wsadzone dołożyłam jeszcze kilka żurawek - i czekam cierpliwie aż zarosną żwir wtedy nie będe się przejmowała wychodzącą co wiosnę rurką do kropelkowego
nie patrzymy na chwasty na kółku w kostce, tylko randap może je załatwić - a nie miałam na to czasu w tym sezonie , wyrywam co rusz większe okazy ale korzenie zostają
piękne zdjęcie jej cyknęłaś. Jestem zauroczona tą jeżówką. Dzięki wam, tobie i Kasi, zagościła i u mnie w ogrodzie i to na honorowym miejscu - na rabacie obok tarasu. Tak samo trojeść też ją zakupiłam. Barbula ta cytrynkowa mi się podoba ale miejsca już na nią brak.
Żałuję, że do Skierniewic się nie wybrałam ale musiałam w końcu skończyć to sianie trawy. Bo jeszcze rabaty z tyłu domu zostały do zrobienia a rośliny stoją w doniczkach od lata normalnie niekończąca się robota
To jest tak jak nie uszczykuje się chryzantemy! Jesienią kupiłam maleństwo chyba w kolorach złotych, wiosną zapomniałam a teraz krzaczysko urosło. Dopiero teraz ta ubiegłoroczna jeżówka raczyła zakwitnąć. Wydawało mi się, że to siewka, a teraz zdaje się być podobna do Southern Belle, bo tam takową sadziłam.
Oto co jest za nowymi nasadzeniami.
Po lewej molinie i jeżówki przy ścieżce, potem hortensje i żywopłot z małych cisów Hicksii (przy niebieskim kablu).
Docelowo to żywopłot ma nas osłonić od sąsiadów. Płot jest stary, konstrukcja się sypie, podmurówka ma 10-20cm ze zmienną wysokością. Na początku w planie było zrobienie nowych sztachet, ale doszliśmy do wniosku, że nie ma to sensu na takiej konstrukcji. Sąsiedzi nie są zainteresowani inwestowaniem w to ogrodzenie, więc my postanowiliśmy zainwestować w żywopłot.
Wczorajsze pobojowisko-roz już nie mam w ogrodzie. Wywalone trzy taczki zachwaszczonego Ice dance. Przesadzone kilkadziesiąt bukszpanow z zawijasa po lewej, posadzone kilkanascie irg (drugie tyle czeka jeszcze). Fotka z początku roboty choc jesteśmy może w połowie.
Elu, nie wiem jaka to odmiana sosny, kupiona była bez opisu, ale wzięłam ją w ciemno, bo mi się spodobała po prostu.
Winobluszcze posadzone, będą przypominać mi nasze miłe spotkanie.