w tym roku mam zajawkę na kwiaty cięte

. Nakupiłam różnych cudeniek.
Lewknie ładnie powschodziły i dziś pikowałam. Mam również lwie paszcze, ale muszą ciut podrosnąć żeby je pikować.
za parę dni muszę zacząć pikować pomidory też. Zwolniły wzrost bo parę dni je wystawiałam na dwór... i jedna noc bo zapomniałam o nich. Ale przeżyły. uff!
Dziś doszły mi nasiona kupione w PL, szły dobre 2 tyg.... coś też tam posiałam jeszcze z tych co przyszły, część pójdzie prosto do ziemi, część chyba na przyszły rok.