Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Wydzielenie warzywniaka 21:16, 17 sie 2026


Dołączył: 19 cze 2011
Posty: 4298
Do góry
Przedwczoraj ponad 30st ogrod ledwo zipał. Dziś 13cie i jesiennie.
Ogród z plażą 20:42, 17 sie 2026


Dołączył: 24 kwi 2015
Posty: 6498
Do góry
Róże rozdane, zostawiłam sobie dwie. Jedna chyba powędruje pod oczyszczalnie, a druga zostanie pod bambusami. Będę tylko mocniej przycinać.





Dzisiaj u nas super popadało. Nareszcie. Rośliny i trawnik trochę odetchną.
Zakładam ogród, czas spełnić marzenia 19:22, 17 sie 2026


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 128
Do góry
Na wierz daje korę , ale właśnie chciałam wzbogacić glebę.
Kupię obornik albo mączkę . Dzięki.

Tak basen mamy w tym miejscu.
Nie myślałam,żeby do między roślinami ustawić.

Dzisiaj nic nie zrobiłam , bo podlewa mi cały dzień.

Może jutro coś się uda pokopać.

Dzisiaj odpoczynek od ogrodu m. Za to kilka słoiczków dżemu śliwkowego zrobiłam.



Sezon 2017 u Hanusi 19:04, 17 sie 2026


Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7917
Do góry
No to masz pomoc, na dodatek z zaszczepionym genem. Gratuluję. Powodzenia.

Żywopłot strzyżony liściasty 18:30, 17 sie 2026

Dołączył: 17 sie 2022
Posty: 22
Do góry
Potrzebowałbym porady osób, które mają żywopłot z buka. Mój ma 4–5 lat i regularnie go przycinam. Mimo to część sadzonek cały czas słabo się rozgałęzia, przez co zostają puste miejsca (jak na załączonym zdjęciu).

Moje pytanie: czy te gałęzie od dołu z czasem się zagęszczą i wypełnią przestrzeń? A może powinienem przyciąć go o około 1/3, żeby pobudzić rozgałęzianie od dołu?
Ogródek Gosi 18:16, 17 sie 2026


Dołączył: 28 sty 2024
Posty: 1339
Do góry
Margo2 napisał(a)




Gosiu dobrze czasem zrobić przemeblowanie

Moje lipcowe nabytki z różnych ogrodòw miały trudny czas, patrzę co przetrwa, pomimo podlewania

A takiego liliowca mam i dopiero teraz wiem gdzie lepiej by pasował no i tak rodzi się chęć przesadzenia rośliny
Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;) 17:17, 17 sie 2026

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 7517
Do góry
Pomidory w gruncie








Azjatycka grusza chojuro





Nasze hortensje urzekające kwiatami przez długi okres :) 16:09, 17 sie 2026


Dołączył: 02 wrz 2012
Posty: 9018
Do góry
Poprawka na poprzedniej stronie podpisałem tę ślicznotkę jako Herkules a to jest Ruby

Herkules rośnie obok obie odmiany mam od jesieni i nie zakodowałem co gdzie i jak w oryginale kwitną

Ala pokazała swojego Herkulesa i coś mi z moim nie pasowało że taki już rozwinięty
U mnie wszystko 2 tyg później, teraz się zgadza bo mój dopiero pączkuje
Działka prawie w Borach Tucholskich 15:00, 17 sie 2026


Dołączył: 02 wrz 2012
Posty: 9018
Do góry
Basia na początku mogłem objechać dom samochodem z przyczepką teraz z taczką jest problem


Limka
Glina i zielsko 12:12, 17 sie 2026


Dołączył: 25 gru 2017
Posty: 11109
Do góry
LIDKA napisał(a)


Marcin daj im hydrożelu albo daj je w donice. Mam zwykłe plastyki i rosną bez problemu . Patrz



Mam rózne i dają radę .


Piękne są te w donicach. Duże te donice z ogrodowymi?
Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;) 11:48, 17 sie 2026

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 7517
Do góry
Właściciele opróżniają mieszkanie. Zostaje pralka lodówka i piec bo są sprawne, plus regał bo się przyda na kwiatki



Dziecko pakuje graty które będę mogła tam zawieźć od razu przy okazji kupna, np jej biurko



Doorenbos pokazuje biały pień - większość nie jest taka ładna, ciekawe dlaczego?

Ptasi gaj 23:54, 16 sie 2026


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15318
Do góry
pestka56 napisał(a)
Tu też masz błąd Litery przestawione, bo powinno być Seslerie.

Ja bym z Seslerii obwódek nie robiła. Ona lepiej wygląda posadzona łanowo. Poza tym w słońcu będzie limonkowa, a już w półcieniu zzielenieje nieco.
Wzięłabym na obwódki Carex ornithopoda (turzyca ptasie łapki) czysty gatunek zielonolistny albo 'Variegata' pasiastą. Obie świetnie zimują. U mnie nawet te nie przycinane po zimie szybko odzyskują urodę. Zresztą one są właściwie zimozielone.



Oj tam Kasia czepiasz się literówek przecież wiemy o co chodzi.
Wiem Kasiu, że seslerie tylko w słońcu i nie za dużo podlewać. Do cienia się nie nadaje. W cieniu mam brunery i bergenie teraz jeszcze jak się uda z tych przysłanych coś zrobić to miodunki.
Hakomki w cieniu też się sprawdzają

Nie pisałam jeszcze ale kupiłam mniejsze sadzoneczki bodziszka Biocovo i S. Ola po 10 szt. Chcę w lasku sosnowym je posadzić ale zrobię to dopiero wiosną gdyż muszę przewieź parę taczek kompostu i przykryć ziemią.



Zrobiłam też sadzonki z bodziszka Max Frey i nie pamiętam nazwy ładny bodziszek kwitnie od czerwca do jesieni.

Takie ma kwiatuszki porcelanowe
Też zrobiłam sadzonki





Coś takiego chce zrobić



Te brunery kupiłam w tym roku 6 szt


Ogródek Gosi 22:50, 16 sie 2026


Dołączył: 04 mar 2012
Posty: 3412
Do góry
Ogródek Gosi 22:49, 16 sie 2026


Dołączył: 04 mar 2012
Posty: 3412
Do góry
Ogródek Gosi 22:48, 16 sie 2026


Dołączył: 04 mar 2012
Posty: 3412
Do góry
Ogródek Gosi 22:48, 16 sie 2026


Dołączył: 04 mar 2012
Posty: 3412
Do góry
Ogródek Gosi 22:47, 16 sie 2026


Dołączył: 04 mar 2012
Posty: 3412
Do góry
Dawno mnie nie było, ale o tym potem.
Bardzo mi miło, że mimo to zaglądacie do mnie


Gosialuk napisał(a)
Tu Gosia chyba masz rację. Z tym podobieństwem do włosów. Są przecież też osoby w pełni zadowolone i z włosów i z ogrodów, choć nie wiem czy byłaby to jedna i ta sama osoba.
Tych niezadowolonych pewnie znalazłoby się więcej.
Gosia ja właśnie dlatego nie lubię przesadzanek letnich. Potem jest masa pilnowania, żeby rośliny się przyjęły, a to w moim przypadku trudne, czasem nawet niemożliwe. Najbardziej lubię działać wiosną. Ty chyba też.


Gosia, no własnie tak jest. Bardzo podobają mi się takie ogrody jak ma Mrokasia, ale ciągnie mnie do tych rozwichrzonych. I jak bym nie kombinowała, jak bym nie sadziła to i tak powstanie ogród rozwichrzony. Tak jak moje włosy
Masz całkowitą rację co do sadzenia letniego.
Ale ja już byłam tak spragniona ogrodowego działania, że w weekend podziałam i to bardzo.
Zobaczymy co z tego przetrwa.

anabuko1 napisał(a)


Gosiu
Ale masz pięknie
Te delikatne floksy i biały liliowiec subtelnie i pięknie !)
A ta ścieżka pod drzewem i te rabaty pełne życia... czuć tu spokój, miłość do roślin , do ogrodu ..
Róże kremowe też obłędne
Przed nami upały to spokoju i wytchnienia życzę i pozdrawiam


Jak zwykle Aniu pięknie napisałaś.
Upały przyszły i niestety trochę mi ogród zmasakrowały. Nie mogłam w tym czasie go przypilnować.


Dorota321 napisał(a)
Gosiu masz bardzo bujny ogród i taki różnorodny, podobają mi się Twoje szerokie kadry. Co ważne, nie widać u Ciebie suszy.


Dorotko, niestety po ostatnich upałach ogród trochę oberwał. Wszystko co kwitło prawie przekwitło.
Ale poza tym nie jest źle.
Ogród mam bardzo bujny, aż za czasami.


GorAna napisał(a)
Zachwycam się Twoimi rabatami wypełnionymi po brzegi choć rozumiem, że ogrodnik musi wprowadzać co rusz korekty, by rośliny nie zaczęły nim rządzić☺️
Pozdrawiam upalnie ☺️


Aniu, no właśnie rabaty są wypełnione aż do granic.
W piatek była u mnie Kasia Mrokasia i rozkminianiałyśmy jak to poprawić. Rośliny się męczyły.
Zrobiłam przeróbkę. Zobaczymy za rok, jak to będzie wyglądało.

nicol21 napisał(a)
Ależ Gosiu masz sielsko u siebie!Rośliny wylewają się radośnie z rabat!!


No właśnie, wylewają się. .
Za dużo ich. Za duży bałagan się zrobił.


No i właśnie.
W piątek przyjechała Kasia Mrokasia i razem próbowałyśmy zapanować nad tym bałaganem. Szczególnie na tylnej rabacie. Kasia słusznie stwoerdziła, że mam za gęsto, że rośliny się pokłądają, że nie ma oddechu.
Kasia pojechała, miałam czekać do września, ale przecież nie pracowałam w ogrodzie od 2 tygodni, więc mnie ręce świerzbiły.
Dzisiaj łopata poszła w ruch

A zaczęło się niewinnie od usunięcia części anabelki, która za bardzo się rozrosła.
Powstało miejsce, w które została przesadzone trawa brachytricha. Tylko o 50 cm dalej, ale to z kolei uwolniło kolejne miejsce.
I poszła lawina. Od jakiegoś czasu drażniła mnie częśc tylnej rabaty akurat na przeciwko tarasu. Poprzesadzałam, pousuwałam i nareszcie mam wrazenie, że rośliny zaczęły oddychać.
Nie lubię pustych miejsc, ale trudno, muszę dać czas na rozrośnięcie. W puste miejsca pójdą cebulki.
Jeszcze czeka mnie przesadzenie rdestu Fat Domino, bo bezmyślnie posadziłam przed mniejszymi roślinami.
Powstanie miejsce na różową drzewiastą hortensję.
Zdjęc brak niestety, bo na razie widok nie jest zachęcający. To nie było sadzenie nowych roślin, tylko przesadzanie już rosnących. Teraz wyglądają kiepsko.
Ale liczę, że się przyjmą i w przyszłym roku będzie ok.
A jak nie to znowu zrobię przemeblowanie polewkamax

Nie mam zdjęć po przeróbkach, ale zdjęcia wstawię. Lipcowe


W ogródku emerytki 21:48, 16 sie 2026


Dołączył: 12 cze 2018
Posty: 9845
Do góry
Pozbyłam się trzech kęp seslerii, zajmowały trochę za dużo miejsca w moim ogródku.
Po wykopaniu zrobiłam przymiarkę, ale na brzegu trawy też mi nie pasowały.
I pozostałe też znikną.

To miejsce przeznaczę na opuncje.


A to przeznaczę na coś ciekawszego niż te trawy.
Rośnie tu nowa roślinka - rutewka Delavaya.


I czeka mnie zaplanowanie nasadzeń na wszystkie odzyskane miejsca.
Glina i zielsko 21:13, 16 sie 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 14437
Do góry
Marcin89 napisał(a)
A ja dla odmiany rozważam usunięcie hortensji. Kolejny sezon nie dają rady, a podlewam ile mogę. Mam dość tych łysych gałęzi, żółtych lub zwiędniętych liści. Kwiatostany nie zdążyły się przebarwić, a już spalone (i to teraz gdy dużo podlewałem, a upał był jeden dzień). Serio wymiękam.


Marcin daj im hydrożelu albo daj je w donice. Mam zwykłe plastyki i rosną bez problemu . Patrz



Mam rózne i dają radę .
Sezon 2017 u Hanusi 20:28, 16 sie 2026


Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7917
Do góry
U mnie podobnie, wszyscy pracują, to czas do ogrodu jest wydzielany. Ale póki co, chcą jeść swoje własne owoce, to drzewek nie usuwam. Co to jest: 1 brzoskwinia, jedna śliwa, kilka krzewów borówek, 2 derenie jadalne i to wszystko. PO raz pierwszy mi się zdarzyła kumulacja owocowa. Ale ponieważ wolą soki, to poszło przez sokownik, mniej roboty, Zostały jeszcze
winogrona, ale to już zięć tym zakończy sezon.

Życzę udanego przekazania ogrodu, i żeby nie było kwęków, jak coś zginie z widoku. Tak jest u mojej sąsiadki/ Ogród wygolony po całości 1 rabata z kwiatami wieloletnimi od widoku, i koniec ogrodu. A kosić trawę trzeba.

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies