Ja mam drzewka w odstępach 3m. Cztery metry będzie super. Juzia zobacz sobie szkółkę p. Jagodzińskich. Najpierw prowadzili ją rodzice, teraz syn. Jakieś drzewa u nich kupowałam. Oni mogą mieć te stare odmiany, z których szczepią.
Chyba największy problem w tym, że jest tak stromo. A co tam posadziłaś? Coś mi się bluszcz kojarzy.
Lepnica ładna. Czy w tej sianej łące wyrosło Ci dużo trawy? Jakieś rośliny już rozpoznajesz?
To niebieskie to przetacznik ożankowy. Kiedyś na wycieczce widziałam całą skarpę przy rowie nim porośniętą. Pięknie wyglądała, bo jeszcze kwitł na różne odcienie niebieskiego.
Większość chcę półkarłowych. Może kilka silniejszych jak coś sensownego znajdę. I może kilka kolumnowych
O matach myślałam. Na ten czas jak kładliśmy czarną szmatę rozwiązanie dla nas za drogie.
A teraz sadzę rośliny. Jak spłyną to nie wykluczone, że pójdzie w ruch mata kokosowa
No jej skarpa to pewnie 3 razy większa od mojej.
Ale Asia ma ją porządnie obsadzoną... a ja chciałam tam tylko bluszcz
Niestety mój plan chyba nie wypali