Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

W Gąszczu u Tess 15:48, 06 cze 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Przecież pisałam, że zrobię, jak bałagan ogarnę!
W Gąszczu u Tess 15:35, 06 cze 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Toszka napisał(a)
Najważniejsze, że żyjesz i że działasz
Jestem spokojna

Jeśli chcesz to wpadaj, dam ci żurawkę Lime Ricky (albo Lime Marmelade). 6 godzin na pełnym słońcu dawały dobrze radę

Tessiu, a który ciemiernik ci się wysiał?
Nigerem nie jestem zainteresowana, mówię otwarcie. Nie zachwyca. Ale orientalne, a zwłaszcza ten z zębatymi liśćmi kusi

U mnie srylion ciemierniczych dzieci od mojej orientalnej kępy. Dla ciebie też zostanie gromadka do adopcji. Część zaczęłam przesadzać do doniczek, ale tych ostatnich mi zbrakło, a z obwódki dzieciowej niemal nie ubyło.
W razie czego będziemy handlować na A. i zarabiać forsę na inne chciejstwa


Za żurawkę dziękuję (na razie, może jak zacznę urządzać drugą część, to uznam, że się przyda).
Myślę, że zamiast citronelek w przedogródku dam po prostu chochlę.

Wysiał się niger. Niestety - nie dla Ciebie

Ten z zębatymi liśćmi to zielony? Jeśli tak, to przyjeżdżaj, teraz można go dzielić, to dostaniesz kawałek.

A te orientalne to jakie? Pokaż. Bo może mi się przydadzą.

A na A. rzeczywiście chyba zacznę handlować
W Gąszczu u Tess 15:29, 06 cze 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)
A to może szkółkarzem zostaniesz po godzinach?

Oj, chodzi mi to po głowie, i owszem. Ale na przeszkodzie stoi brak powierzchni pod szkółkarskie uprawy.
W Gąszczu u Tess 14:11, 06 cze 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Toszka napisał(a)
co tam słychać?


To zalezy, gdzie się ucho przyłoży

Generalnie bardzo pracowicie. Zmieniłam pracę i choć jestem z tego bardzo zadowolona, to jednak na początku roboty jest od metra.
Pracuję teraz bliżej domu i krócej, więc teoretycznie mam dużo więcej czasu na ogród.
Ale i ogrodu mam więcej od ub. roku, więc ciągle jestem nieobrobiona.

Moje nieobrobienie ogrodowe potęguje fakt - znana Wam moja słabość - że niczego, co się wysieje, wyłamie, rozrośnie - nie wyrzucam, tylko wsadzam.
Ale żeby wsadzić, trzeba mieć gdzie. Więc sporo czasu zajmuje mi szukanie jakiegoś kąta, potem przygotowanie go pod roślinki. Wsadziłam sporą część siewek ciemiernika, ale jeszcze mam ich masę, a wiadomo - wyrzucić się nie da
W dodatku okazało się, że wysiało mi się całe mnóstwo brązowych trawek (tych od Ciebie). No i znowu mus szukać dla nich miejsca...

Ostatnio strasznie dużo czasu zajęło mi wycinanie resztek cebulowych. Rany, ile tego jest! I jeszcze nie wszystko wycięłam.
Poczytałam u kogoś, że pisałaś, że w wianku Ci nasiona czosnków dojrzały. Chyba też tak zrobię.

No i marzę o nawadnianiu. Potwornie dużo czasu zajmuje mi podlewanie.
A susza jest ogromna. Niby grzmi, chmury granatowe wędrują po niebie to tu, to tam, a u mnie ledwie dwa razy pokropiło.

Trochę przesadzam. Zrobiłam w ub. roku sporo sadzonek citronelki i postanowiłam ją posadzić w ogrodzie. Ale eksperyment raczej nieudany - okazuje się, że moje cieniste rabaty są za mało cieniste dla citronelki. W kąciku pod ścianą, gdzie słońce wcale nie zagląda była cudna, soczysta. A przesadzona - niestety rudzieje i ma brązowe plamy na liściach.
Chyba ją zastąpię czymś innym.
A na przedogródek to patrzeć nie mogę - citronelki są tu niemal całe brązowe

Obiecuję, że zrobię w końcu jakieś fotki. Ale najpierw ogarnę ten mój bałagan.


Z pytań, które pamiętam:

- świecznicy nie kupiłam jeszcze. Jak już byłam zdecydowana, okazało się, że akurat tej odmiany zabrakło,
- brunery mam tylko dwie odmiany, jedną jest Jack Frost (wielkie srebrzyste liscie), druga ma obwódkę limonkową, ale nie pamiętam nazwy. Jackiem jestem zachwycona. Polecam.

Pozdrawiam serdecznie wszystkich


Pszczelarnia 13:44, 06 cze 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Ewo, jak dobrze, że jest Twój ogród. Działa na mnie kojąco. Dziękuję.
Mus owocowy w miejskiej dżungli 12:16, 06 cze 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
A na tej rabacie, co ją robisz, to co będzie oprócz żurawek i trawki (to tatarak?)
Mus owocowy w miejskiej dżungli 12:14, 06 cze 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
mar_za napisał(a)
Czosnki (wyczytałam na O. ze to chyba Krzysztofy) w rododendronach dają czadu





Do tej zieloności kolor by się przydał.
Jeśli żółty/limonkowy, to albo hakonechloa, albo elata Aurea.
Może być też srebro - brunera Jack Frost.
Mój zielony świat malowany roślinami... 20:55, 04 cze 2016


Dołączył: 04 lut 2012
Posty: 1812
Do góry
Tess ty nawet nie wiesz jak mi miło ! Ze napisałaś .
jestem często na ogrodowisko jest dla mnie kopalnia wiedzy i pomysłów. Mało pisze - codzienność obowiązki. .... cóż pisać.
Ogrodowisko zakorzenione jest we mnie na dobre
Jestem i chciałabym być częściej
W Gąszczu u Tess 22:33, 03 cze 2016


Dołączył: 05 lip 2012
Posty: 20088
Do góry
Tess....a gdzie się podziewasz??
W Gąszczu u Tess 22:08, 02 cze 2016


Dołączył: 06 mar 2012
Posty: 3918
Do góry
Tess pięknie i kolorowo wiosną u Ciebie było
Siewek ciemierników zazdroszczę u mnie jakoś się nie wysiewa za to jeżówki dzisiaj rwałam garściami...
Ogródkowy chaos u monitki 21:44, 02 cze 2016


Dołączył: 06 mar 2012
Posty: 3918
Do góry
Beata pewnie mnie myślami ściągnęłaś
To bardzo miłe wiedzieć że ktoś o mnie myśli

Ewa byłam, podczytywałam ale życie tak mnie wessało że nie miałam siły żeby się udzielać.

Tess bardzo mi miło że ktoś się cieszy na mój widok, szczególnie po tak długiej nieobecności.
Masz rację ogród w niektórych miejscach zmężniał, nabrał masy i powoli pokazuje już swój klimat. Lubię go choć nie jest idealny... ale jest mój

Dziewczyny ja i zakątek brzozowy dziękujemy za pochwały

U Matki... 19:55, 02 cze 2016


Dołączył: 14 lis 2010
Posty: 7595
Do góry
Tess napisał(a)
Babo, szacun!
Wygląda jak ogród

Wspaniała robota, naprawdę.

Tylko tak patrzę i myślę - ile Ty jeszcze roślin na obsadzenie tego areału ogromnego potrzebujesz...


Tesiu, dziękować za miłe słówka

Ano, potrzebuję, potrzebuję, ale dam radę...bo jak nie ja to kto????...
Ogródkowy chaos u monitki 17:29, 02 cze 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
No aż oczom nie wierzę! Moni, jak fajnie że jesteś.
Ogród wydoroślał.
Pięknie, a zakątek z brzozami bardzo klimatyczny.
U Matki... 17:25, 02 cze 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Babo, szacun!
Wygląda jak ogród

Wspaniała robota, naprawdę.

Tylko tak patrzę i myślę - ile Ty jeszcze roślin na obsadzenie tego areału ogromnego potrzebujesz...
Małymi krokami bo własnymi ręcami... :* 09:03, 31 maj 2016


Dołączył: 05 kwi 2012
Posty: 12953
Do góry
siakowa napisał(a)
pewnie by rosły

jaka odmiana paproci czy jarzmianki?

od Tess dostałam to chyba narecznica

jak widać próbuje stworzyć lesny klimat na mojej patelni



tak...o paproć
dzięki
Małymi krokami bo własnymi ręcami... :* 08:29, 31 maj 2016


Dołączył: 23 lip 2014
Posty: 17658
Do góry
beta napisał(a)
Kasia, jarzmianka czaruje...cudna jest

bukszpanowa bardzo mi się podoba...ciekawe co by się stało, gdybym i na swoją paprocie zaprosiła?...a napisz mi proszę, co to za odmiana
podobają mi się nasadzenia na tej żwirowej ścieżce..już wszystko wygląda obiecująco
pewnie by rosły

jaka odmiana paproci czy jarzmianki?

od Tess dostałam to chyba narecznica

jak widać próbuje stworzyć lesny klimat na mojej patelni

Pojedyncze pytania na temat projektowania rabat 17:46, 29 maj 2016


Dołączył: 02 wrz 2015
Posty: 24
Do góry

Informacja: Wątek został przeniesiony przez moderatora z Umiejętne zestawianie roślin, zgrane duety - wyłącznie przykłady kompozycji

Tess napisał(a)

Pewnie coś w jednolitym kolorze. A jak wygląda paskowana turzyca?

Tess to taka:


mam 4 sztuki i tak sobie myślę, czy nie zrobic taki rządek: hakone, konwaliki, turzyce a na koniec żurawki....
To byłyby podsadzenia pod drzewkami, które posadziłam w rządku, przy brzegu ogródka (3 szt)
Pojedyncze pytania na temat projektowania rabat 17:46, 29 maj 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry

Informacja: Wątek został przeniesiony przez moderatora z Umiejętne zestawianie roślin, zgrane duety - wyłącznie przykłady kompozycji

zuziaOgrodowa napisał(a)


a moze z liści dosadzić tam kontrastowe żurawki?
a co w takim razie pasowałoby do tych pasiastych turzyc?

Pewnie coś w jednolitym kolorze. A jak wygląda paskowana turzyca?
Ogrodowy song 00:08, 28 maj 2016


Dołączył: 01 kwi 2014
Posty: 11313
Do góry
makkasia napisał(a)
zachwycam się ostatnio paprociami, wprowadzają delikatność, taką troche bajkowość a za razem dzikość do ogrodu i pięknie się komponują z większościa roślin, Trzeba tylko znaleźć sobie odpowiednie gatunki.Są takie, które na patelniach też dają rade, Nie namawiam tylko rzucam pomysła. Na tegorocznym Chelsea większość ogrodów ma różniaste paprocie. U Tess zdaje się jest duuużo paproci.
Dobrej nocy życzę


Coś pomyślimy..kiedyś dawno miałam.
Tobie też Kasiu spokojnego snu
Ogrodowy song 23:43, 27 maj 2016


Dołączył: 22 sie 2013
Posty: 7892
Do góry
zachwycam się ostatnio paprociami, wprowadzają delikatność, taką troche bajkowość a za razem dzikość do ogrodu i pięknie się komponują z większościa roślin, Trzeba tylko znaleźć sobie odpowiednie gatunki.Są takie, które na patelniach też dają rade, Nie namawiam tylko rzucam pomysła. Na tegorocznym Chelsea większość ogrodów ma różniaste paprocie. U Tess zdaje się jest duuużo paproci.
Dobrej nocy życzę
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies