Fotka była robiona przy dużym zbliżeniu i dlatego tło jest takie rozmyte.Moja też jest jednoroczna...mam ją od Ani Tre i nie mam z nią żadnego doświadczenia.Kwitnie nieprzerwanie cały rok,wytworzyła nasionka,posiałam obok,żeby przypadkiem nie wyplewić,ale czy coś z tego będzie to nie wiem.Ania przywiozła mi w tym roku następne siewki,u niej się wysiewa.Może i ja będę miała swoje...tak bardzo mi się podoba.
Ale śliczne chryzantemy, takich "stokrotkowych" z żółtym środkiem nie widziałam
Ja swoją mini zeszłoroczną przezimowałam w gruncie i teraz mam taką wieelką kulę, zobaczymy czy przetrwa i tę zimę
widok bajkowy Agatko prześliczne kolory .......cudowny busz
a ja zakupiłam dziś kolejnego Klona- Dissectum -właśnie to przebarwienie na pomarańcz mnie urzekło ....mój skalniak się zaklonikował a pojechałam tylko po korę......teraz zastanawiam się co wywalić ,żeby go wkopać
niestety moje klony będą przycinane ,bo nie mam tyle miejsca ,żeby pozwolić wszystkiemu rosnąć jak chcą ...
Mireczko z ręką na sercu mogę potwierdzić że liście grujecznika pachną Jest to bardzo subtelny według mnie miodowy zapach. Aromat wydobył się z żółtych liści przy dużej wilgotności powietrza, w pełnym słońcu już nie pachniały.
Jest bardzo kolorowo jak na drugą połowę października. Mnóstwo ci jeszcze roślin kwitnie. Tylko niektóre roślinki zdradzają, że to jesień. U mnie już większość kwiecia zmrożona. Taka kolej przemijania w naturze.
Fajnie wykorzystałaś dary jesieni w wianku. Ja swój z mchu zrobiony na wiosnę cały czas trzymam przed domem i teraz wyłapuje wilgoć z powietrza w nocy. Ładnie się zazielenił. Ale tam mam też cały czas cień, więc warunki ma idealne.
Fotka doskonała, tło jakby specjalnnie tam ustawione
Jarzmianka po raz pierwszy w tym roku u mnie zagościła, ale nie pokazała jeszcze swego uroku, może w przyszłym będzie lepiej
Wiesz może Bogusiu, czy jarzmianka z nasion dobrze się sprawuje?