Danusiu
A Ty sadzisz do tej docelowej już donicy? I mam jeszcze pytanie czy można też tak, że posadzę do koszyczka, który włożę do gruntu a potem na wiosnę do donic ozdobnych?
A to mnie zaskoczyłaś Podobno tricolor genetycznie uwarunkowane że 98% to kotki. No ale takie umaszczenie sama nie wiem jak przypisać, czy to jakaś rasa? Niesamowite, przydymione. Jak bym takiego znalazła to pewnie bym zabrała pod pachę
Pytanie jest zadane nieprecyzyjnie, nie rozumiem co znaczy odporna na pogodę?. Na jaką pogodę? mroźną, suchą, deszcze czy wiatr?
To roślina której organem jadalnym są korzenie. Zbieramy ją przed przymrozkami.
Ja się tylko boję, że ta pierwsza jest przycięta zbyt krótko, jakoś tak wygląda ale jak piszesz jest posadzona 3 palce poniżej miejsca szczepienia, no to chyba dobrze. Tylko jak zrobisz kopczyk to ją zasypiesz całą na amen..to mi się nie podoba.
Na wiosnę nic nie przycinasz bo już została przycięta,. chyba że będzie miała brązowe pędy, zmarznięte, to wtedy do żywego, zielonego miejsca przycinasz.
Róże są przycięte, więc nie tniesz, to zrozumiałe.
Brzoza chińska 'Fascination' i brzoza himalajska (Betula jacquemontii).
Ciekawa i odmienna jest bordowolistna brzoza brodawkowata 'Royal Frost'. W każdym razie każda tylko nie zwykła pospolita.
Danusiu ja z internetu mam wszystkie buksy, po 1 zł kupowane i drugie tyle w gratisie dostałam w zeszłym roku wszystkie się przyjęły i pięknie rozrosły , a w tym mimo suszy i upałów w jakich je sadziłam na 200 szt może z 5 -10 szt wypadło Wszystkie kupowałam z łysym korzeniem