po gradzie ,wichurze i ulewie vanilki w przedogródku leżą ....kolor też nie powala -poprzypalane przez wcześniejszy upał i wg mnie teraz straszą ,a nie zdobią ....
buksy też po ćmie ledwie dyszą ..... taki los ogrodnika ...
parę takich fotek ,by było wiadomo ,że idealnie nie jest
dziękuję ,że jesteście ,zaglądacie ,pomimo ,że ja mało się udzielam .....
na wiśniowej- energia tylko na pamiątkowych fotkach dziś większość kwiatów wycięłam -po nawałnicy z gradem niewiele ładnego zostało .....jak uporządkuję do końca ,to cyknę fotkę jak pusto się zrobiło ....
na pamiątkę dzień przed nawałnicą
Aga ....te przy placyku dokupywałam oddzielnie- dużo pózniej niż pozostałe .....ewidentnie szlag je trafia .....będę musiała wymienić ok 7-8 szt niestety
a w dodatku po wczorajszej nawałnicy z gradem większość kwiatów w wiśniowej zniszczona -dziś powycinałam trochę ,bo nie mogłam patrzeć na takie lichoty potargane,poniszczone .....
widziałam u Ciebie polowanie na ćmy .....strasznie dużo ich wyłapałaś - swoje buksy tylko opryskiwałam ,na razie żyją ,ale są marne
kilka fotek na pamiątkę z przed kilku dni zostawiam
z wiśniowej