Nie przeżywam narazie. U mnie pająki krzyżaki mają pajęczyny w bukszpanach i nic narazie się nie dzieje. Będę myślała jak się padną...po co martwić się na zapas
Spróbuję odszukać wieczorem fotek jakie były jak je kilka lat temu dostałam
Dzięki Kasiu pogoda robi się już tak przygnębiająca,że jakoś pelargonie na tarasie już mi nie pasują. Zostawiam Ci jeszcze dekoracje na oknie w kuchni oczywiście ta równiez już w wersji jesiennej
Naprawdę z tą różą pójdzie pod mur ale nie mam sił narazie walczyć tam z kamieniami. Brak kompostu też wstrzymuje prace. A róża chyba jeszcze zakwitnie.
Tak z nim będzie w słońcu. Mój od 15-tej ma cień i to lubi, wcześniej był w większym półcieniu.
Jak cieszyłam się na ten nocny deszcz. Fajnie mi ogród podlało. A ostatnio nie podlewałam nic.
Moje sadzonki wrzucam hortensje z patyczków od Kindzi i inne
Dzięki Agatko za takie miłe podtrzymywanie na duchu
Małe tylko sprostowanie do Anabelek.... Z Bogusią
Nie wiedziałam że Artemiski ze mną kojarzysz. Mam ich fotki teraz w drugim kwitnieniu. Szałwia przed nimi się nie sprawdziła i chyba szpalerek bukszpanowy będzie z czasem jak sadzonki urosną.
To Ci fotki wrzucę z Artemis
Marto one puszczają gałązki od dołu więc ten efekt wielopiennego drzewka można uzyskać naturalnie. Mój niestety miał usuwane te gałązki ze względu na zabezpieczenia przed zającami. Nie wiem czy widać na fotce ale mój nawet teraz jeszcze puszcza na dole młode gałązki z głównego pnia. Im gałązki rosną w zasadzie pionowo i wydaje mi się, że przy wsadzeniu trzech do jednego dołka korona będzie zbyt gęsta. Ale oczywiście decyzja należy do ciebie.
No przyznaję szczerze że przy robieniu oczka miałam eMusiowe rączki do pomocy. Teraz się śmieje, że chyba musiał zgłupieć - tyle się przy nim namęczyć żeby żaby miały się gdzie kąpać. Ale radość ogromna.
Rób Gosiu oczko u siebie, teren masz. Jak będzie potrzeba to mów przyjedziemy pomóc. Woda to ogromny skarb w ogrodzie.