Trawnik założyłem rok temu w sierpniu. Grzybów wcześniej nie było. Zaczęły pojawiać się w lipcu tego roku. W losowych miejscach. Trawnik regularnie nawożony i koszony dwa razy w tygodniu.
Wyrywać te grzyby i się nie przejmować czy podjąć może jakieś kroki?
Czasami są grzyby ciemniejsze i mniejsze, ale teraz akurat ich nie było.
Wczo wieczorem zebrałam się do przycinania kulek trzmielinowych. Jeszcze sporo poprawiania, no i nr 1 po lewej do obcinania jako że wczo nie była ruszona nawet. Na zdjęciach dużo bardziej widać niedociągnięcia cięcia niż na żywo. Chyba będę przycinać i potem robić zdj żeby zobaczyć co jest nie tak i gdzie należy przyciąć jeszcze .
Elu ja mam jeszcze w innym miejscu posiana Kosmosy w większej ilości ale fotki nie zrobiłam. Te siane na jesieni szybciej zakwitły. Jeden krzak musiałam wyrwać bo mi trawy zarastał to z ledwością mogłam wyciągnąć takie wielkie porosły. Ale to te z jesiennego siewu. Wiosenne są słabsze.
Hej!
Witold nie daje rady wygrzebać się spod Hakone Żyje sobie gdzieś tam w ukryciu. Będę kupowała nowego klona. Ale jeszcze nie spotkałam się z odpowiednim egzemplarzem. Pozostała mi boska skarpetka