Gocha dzięki wielkie za fotki i za zaproszenie do was do ;ublina oraz cudny wspólny weekend. Szczególne pozdrowienia dla męża i chłopaków, no i oczywiście szykujciw się do wizyty w Łodzi. Termin do dogadania
Normalnie się chyba popłaczę ze wzruszenia Tak mnie tu podnosicie na duchu. Masz rację będzie następne lato i trawnik będzie.
Psu już lepiej. Dziabnął sobie w to oko, na które nie widzi bo nie ma w nim odruchu grożenia... Może tak być, że będzie się to powtarzać przez to u niego.. znaczy u niej, bo to baba
Motyle tej wieczernicy widziałam u siebie ale jakos nie spotkałam ich gąsienic. Piękne masz kleome, ja w tym roku nie mam bo w ubiegłym wogóle nie zawiązały nasion.