W kierunku hortensji idziemy...
W tym roku, za radą Ewci Bacowej przycięte wyżej, wyrosły pięknie, zaczynają zmieniać kolor. Jak kwiaty się wypełnią to zobaczę czy będą odporne na opady deszczu.
Niestety nie rosną równomiernie, cóż zrobić, ja się godzę że nie są pod linijkę
Zdjęcie robione na linii wzroku czy spokojnie mają 1,5 metra.
Ale kocham ten szpaler, kolejny raz twierdzę że to była dobra decyzja.
Nie wiem jeszcze jak molinia będzie sobie radzić gdy hortki będą jeszcze wyższe. Pójdzie gdzieś na słonko chyba