W moich kalinach Watanabe pojawiły się pionowe gałęzie rosnące od ziemi. Liście wyglądają na trochę większe niż reszta. Czy to normalne zjawisko? Czy to jakieś dzikie pędy, które trzeba wyciąć?
No to Asia kamień z serca. Zawsze to jakieś pocieszenie, że nie tylko ja tak mam
Zdecydowanie lepiej się czuję, nawet dzisiaj w ramach obchodu ogrodu coś tam skubnęłam
A to też hosta potwór Tym razem nie ze względu na wielkość liści ale wielkość kępy. Chyba ma średnicę z 1,5 metra. Rośnie koło oczka pewnie od około 10 lat (pierwsza funkia u mnie) i tak ma zbite korzenie, że wiosną chcąc ją podzielić nie byłam w stanie wbić szpadla
to zdjęcie z wiosny
a tutaj tuż przed kwitnieniem
i w trakcie kwitnienia
Oj Miro! Wiem, że niepoprawną ogrodniczką jestem
Na usprawiedliwienie dodam, że trochę odczekałam ze ścięciem kwiatów - tzn. gdy połowa pędu kwiatowego już obleciała
Dzisiaj obejrzałam program Gardener`s World i akurat sporo było o hostach. M.in o hostach babkolistnych (nawet nie wiedziałam że takowe są) - to szczególnie ich kwiaty najbardziej pachną (podobno do złudzenia przypominają zapach lilii). Monty kończąc temat host podsumował jakich warunków oczekują co do gleby i stanowiska i dodał, że szczęśliwe hosty omijają ślimaki
Mus zerknąć, które są szczęśliwe
Mam takie funkie które na wiosnę są pięknie wybarwione. Najpierw biało-zielone
Potem jasno limonkowo-zielone
Jolanko! Dzięki
Już dzisiaj po południu wyszło słoneczko a i ja dzisiaj już zdecydowanie lepiej się czuję...
Skoro o hostach (a właściwie o ich kwiatkach) była mowa to kilka fotek z funkiami w roli głównej wrzucam
Sum and Substance
wciąż mnie zadziwia ta hosta wielkością liści
małe porównanie (zdjęcie z maja)
a tutaj z liściem typowej funkii (fotka aktualna)
Dużym jej plusem jest to, że zdecydowanie nie jest przysmakiem ślimaków