Dziś sadziłam resztę rojników odzyskanych wczoraj ze starego ogrodu. Dzisiejsza relacja Miry skutecznie mi w tym pomogła
Rutewka pomimo późnego przesadzania zakwitła, nieźle też radzi sobie nowa sadzonka, tylko kwiatostan mniej okazały
Już za momencik zakwitnie aminek, tutaj siewka w kostce
a tutaj z siewu
Miałem przyjemność odwiedzić ogród pokazowy państwa Kapias w drodze powrotnej z wybierania kwiatów sztucznych i innych dekoracji. Jestem do teraz w dość sporym szoku, oczywiście pozytywnym. Nigdy jeszcze nie miałem przyjemności oglądać tak wspaniałego miejsca do zwiedzania . Teraz troszkę fotek
Basiu, w kącikach liści są małe cebulki przybyszowe. Jeżeli chcesz więcej tych lilii, to te wysiej w zaznaczonym miejscu, i po 3 latach masz łan kwitnych lilii tygrysich
Do swojej szufladki dawno nie zaglądałem a jak zajrzałem to....
Nie patrz tak w twarz moją,
nie wiesz czy...
ja jestem tym za kogo mnie masz.
Czy możesz iść za mną?
Czy możesz poznać moje uczucia?
oto nadeszła śmierć, ja idę
czy pójdziesz też?
jestem suchą gałązką wyrwaną Naturze
jestem świetlikiem nad drogą
jestem tym kim jestem
Czy ty chcesz być mną?
jesteśmy tylko ludźmi.
więc lepiej będzie gdy odwrócisz się
i ruszysz w swoją stronę.
Dwa lata temu kupiłam, podzieliłam i posadziłam kilka sztuk molinii Karl Foerster.
W tym roku zauważyłam, że mam dwa różne rodzaje. Cześć ma liście wyraźnie skierowane do góry, a cześć ma pokrój bardziej fontannowy. Te fontannowe są o jakieś 20 cm niższe.
Która z nich jest molinią Karl Foerster? Jak nazywa się druga odmiana?
Egzemplarze, które mają proste liście skierowane to góry
Egzemplarze, które mają bardziej fontannowy pokrój
Bardzo lubię takie zestawienia kolorystyczne. Te zgaszone róże świetne są. I pomyśleć, że nie mam jeszcze ani jednego rozchodnika. Toż on w topowej dziesiątce na O. chyba jest
Ja go ścinam wiosną nisko tak jak ID ,bo ma przyschnięte końce....i kwitnie a potem szybko odbija
Tylko pamiętaj ten carex do półcienia,bo miałam go w pełnym słońcu i słabo rósł i miał przyschnięte końce...