Aga, patrz się, patrz na gracki w donicach bo w niedzielę idą pod nóż a raczej pod siekierkę Ice Dance po deszczach tak szaleją na Baronowej, że za chwilę będą większe od Red Barona...
Izolda na powiększenie plam roślin miejsca już nie ma, ale za to miskanty są posadzone między topiarami, na razie malutkie i powoli się zbierają, ale może na jesieni jakoś to będzie wyglądać. Właśnie o taki efekt mi chodziło, aby miskanty złagodziły troszkę ostre kanty topiarów... no, ale trzeba poczekać tym bardziej, że do dwóch dociera znacznie mniej słońca. Bardzo dziękuje za odezwę w sprawie, poobserwuje do jesieni, jak nie to w końcu od czego jest łopata
Ewelino kupiłem okazyjnie duże szałwie, ale nie spodziewałem się, że aż tak porosną, efekt bardzo mi się podoba, muszę tylko różową szałwie dosadzić w jedno miejsce, aby bardziej pasowało.
Ice Dance w tym roku pokazało mi swój prawdziwy urok, chociaż jego tempo wzrostu jest troszkę martwiące ma już pół metra i dalej idzie w górę
Łukaszu świetnie jest! Różanka i na niej szałwia to wow!
bardzo podoba mi się też to ujęcie gdzie ice dance jest między stożkami z żurawkami w tle. Bardzo fajnie widać naturę ice dance
Jeśli pytasz o kulkowisko, to pod murem, tam gdzie sporo cienia, myslalam żeby dać carexy silver sceptre lub ice dance, może też hacone przy samym murze, a dalej, bliżej trawnika np. kostrzewe ametystową april green, no i futro
Pewnie będę musiała sobie to jakoś poustawiać i ograniczyć ilość gatunków
Jeśli kupujesz przez Internet to mogę Ci podać fajną stronkę, kupowałam tam niedawno ML i carexy ice dance, stipe i pare innych trawek i przyszly naprawde ładne i dobrze zabezpieczone.
Fotografuj czesto Larisse, mam na nią chrapkę już kolejny rok, tylko miejsce dla niej muszę obmyślić.
Racja z carexami, u mnie tylko Ice Dance ruszyły, a już Silver Sceptre stoi od 1,5 miesiąca w miejscu. Amazony tez jakoś dziwnie brązowe i nie chcą się zabudować.
Zeszłoroczna werbena i u mnie ma już kwiaty, on prawie, wyraźne paki . A siewkami mam zamiar zając się w tym tygodniu. Przepisuje w puste miejsca.
Przed limki carexy , ice dance , lubią cień i ładnie zasłonią nogi limek albo po całości obwódka z bukszpanu , pięknie wyglądają limki wychylające główki zza obwódkę
Drzewa , może graby ?
choć lubię takie jednorodne nasadzenia i przez cały pas pociągnęłabym limki …czy będzie za dużo ?
Halinko pięknie ci dziękuję za pochlebstwa hi,hi babcia odwzajemnia pozdrowienia Przepisy na szkodniki bardzo przydatne .Mszyc to ja miałam zatrzęsienie i troszkę turkusia podjadka Pisze troszkę bo zeżarł mi tylko troszkę lisci truskawek i pierwszą kwitnacą róze klasztorną O dziwo jadł tylko płatki tej róży .Juz go nie ma zawdzięczam to kretom które w zimie poryły sobie do nich korytarze i skutecznie je skonsumowały ,po czym sobie kulturalnie odeszły .W ubiegłym roku miałam tych chrząszczy zatrzęsienie zbierałam w słoiki ,a tylko jeden taki znosi 50 jaj lokując je w naszej ziemi.Po wykluciu natychmiast się parzą i zjadają wszystko co mają pod pyskiem . Koniec z turkusiem ,mszyce opanowałam ale połamałam troszkę gałęzi bo płukałam jej w misce naginając .Innych szkodników na razie nie mam ale jestem czujna bo jedna z róz ma zawsze taki siwy nalot nie wiem co to ale chyba szara pleśń .Zadziałam przepisem od ciebie zanim sie zacznie Ta róża łapie go po pierwszym kwitnieniu a potem przenosi na inne. Wczesniej tego nie miałam dopiero po wprowadzeniu tej rózy do mego ogrodu .U ciebie tak kolorowo a zmian co niemiara .Azalie piękne ,lubię je bardzo .Bodziszki uwielbiam ,pomimo ich pokładania mają cudne kwiatuszki.Mam tylko jeden krzaczek i choć mam wyrzuty ze ci przysporzę kłopotu z ich wysyłką to tym razem nie odmówię Halinko Oczywiście koszty pokryję .Tylko że ja nie mam co ci wysłać .O mam !może chcesz hortensję ukorzenione i to juz nawet solidnie mam anabel i nie wiem jaką Moze ty rozpoznasz chyba phantom ale nie jestem pewna Wszystkie sa białe a potem rózowieją Nie przemarzają i zawsze kwitną .Moze jeszcze coś znajdę .Trawki ice dance? a jak wyglądają ? jestem zapominalska bo pewnie je znam tylko pustka w głowie .Jesli masz nadmiar to też poproszę .Umówimy się na priv w poniedziałek bo teraz musze lecieć do babci .Dziękuje Halinko i przepraszam ze tak ekspresowo przeleciałam twój watek nadrobie go w pracy .Buzka i fajnej niedzieli zyczę
Drugi z czosnkiem --- 100 gr czosnku rozetrzeć w 5 l wody Po 24 godzinach gotuj 15 min I podlewać jak ostygnie --- przędziorek I mszyca
Mszyca mączniek 1 łyżeczka sody 1/3 szkl oleju jadalnego Odmierzyć 2 łyżeczki mikstury + 1 szklanka wody pryskać kwiaty kilka razy w sezonie
To są przepisy z forum część a z czosnkiem I soda to ponoć stary przepis Sprawdż na swoim teranie I swoich kwiatkach I zobzczysz .Ja mam mało róż to latam w rękawicach wperw je oczyszczę co mogę a potem leję jak tylko zobaczę że są POMAGAPozdrówka ślę słoneczne Napisz jak potrzebujesz kffiotków mogę wysłać bodziszka niebieskiego trawę Ice dance . laurkę BUZIOLE I Pozdrówka Babuni
Klonik został dziś przystrzyżony, bo był już strasznie rozczochrany . \
Zastanawiam się czy dobrze posadziłam te trawki. Tzn czy nie lepiej było by gdyby kostrzewa i Ice Dance były przed hortami, a ta turzyca i żurawki w obecnym miejscu kostrzewy i Ice Dance. Ale aż boję się pomyśleć, że znów miałabym bidule przesadzać. A Wy jak myślicie? Może tak zostać, czy lepiej byłoby tak jak napisałam?
Shemsi na tej rabacie to rośnie sama zbieranina, upychałam rośliny w każde wolne miejsce przed moją świerkową demolką Wszystko co rosło w pobliżu świerków musiałam poprzenosić, aby nie zniszczyć. Zresztą mam wiele takich zakątków gdzie są rośliny, które do siebie nie pasują. Chyba w tym roku już nie będę ich przesadzać, dam im czas na podrośnięcie, bo widzę, że dopiero teraz pomału zbierają się w sobie
Mam tu miodunkę pstrą, dąbrówkę rozłogową, bukszpany, begonie ale to jednoroczne, konwalnik oczywiście, jakiś miskant, którego nazwy niestety nie znam ale go bardzo lubię . Z prawej strony berberys Maria, przetacznik i hosty. Z lewej rabata z żurawkami i trawą ice dance, tawułka i lilie, które juz niedługo będą kwitły
A co do lawendy to ja mam na jej punkcie fioła, zamówiłam znowu 12 sztuk tylko coś Pani nie odpisuje od dwóch dni.
No i udało mi się ukorzenić swoją po raz pierwszy, po cięciu powsadzałam patyczki między tulipany i kilka żyje i ma piękne przyrosty, ba nawet będzie kwitła. Normalnie jestem heepy