Basiu, tym sposobem mogę ci dołożyć więcej nasionek z innych roślin.
Ale trochę trzeba poczekać.
Ale to nie wiosna, nie trzeba się śpieszyć z wysiewami, prawda ?
Koniczyna ratuje trawnik, choć ta fotka zaraz po deszczach w tamtym tygodniu cykana, a nie wiem jak tam dziś
trawy zaczynają grać pierwsze skrzypce, to ich pora
przy okazji dla zaintersowanych rozplenice swietnie sobie w tej suszy bez podlewania radzą jak widać
Danusiu, kosmos jest fajnym zapychaczem. Wiosną zbiera mszyce więc róża nie ucieriała. Latem daje czadu. Koło tarasu część już musiałam wyrwać bo się pokładła po deszczach. Pozostałości kwitną do jesieni. U mnie kosmos ma łodygi na grubość palca A pod murem w kamieniach nic sobie nie robi, kwitnie i teraz doszła do niego werbena patagońska, jest fajnie
Ciekawy dla mnie jest ten seledynowy kosmos. Ciekawe czy się wysieje, zbieram też nasionka.
U Ciebie czeka wrzosowisko a na mnie te kamienie pod murem. Wiesz ile kompostu tam potrzeba, kiedy ja to nawiozę w następnej 5-latce