Danusia, raczej nie ma ryzyka przelania. Ja ich aż tak bardzo nie podlewalam. Trochę zimą, trochę wiosną, latem już mało, pewnie za mało. Ale inne rosną dobrze.
Zraszam je co dwa trzy dni.
Jest ryzyko przelania, jeśli już wyschły na tyle, ze jest to proces nieodwracalny to już im nic nie pomoże. Ja bym podlewała ale umiarkowanie, żaby wilgoci nie zabrakło ale nie zalewaj, po potopisz. Zroś wieczorem. Macaj ziemię.