o matko, wiem o czym mówisz. Ja bym już ze razy rzygnęła . Nawet jadąc przez rondo nie mogę w tel patrzeć, a co dopiero po serpentynach. Ania, przyjedź do mnie choć na szybką kawkę, pliiiis
I kilka obiecanych widoków z wycieczki do arboretum w Rykach, gdzie byłam razem z dziewczynami z Łodzi i Lublina
Zdjęcia są z komórki i robione w pełnym slońcu.
Ustrzyki rzeszow spedzilsm w bajkowym ogrodzie.... az mi nidobrze od czyytania..... na szczescie dojezdzamy ..... bo czytanie na tel. Tyle godzin na zskretach to zly pomysl.