Grażynko, dziękuję za tak miłe słowa
Chyba takiej wizytówki na 300 stron to nie da rady.
zostaje więc wątek.
Mam wizytówek.Ale to taka maleńka pigułka z ogrodu.
Pomimo, że na bieżąco śledzę ten wątek, to w przypadku mojego jednego rododendrona nie mam pewności. Dotyczy szkodnika i choroby. Co do szkodnika, sądzilam, że zwalczam mospilanem mączlika - na pierwszym zdjęciu skrzydlasty, srebrzysty, podłużny, trochę inny niż mączlik. Na drugim jakby wylinki mszyc? (Przepraszam, ale chcę sama siebie sprawdzić, bo żadnej pewności nie mam). Co niszczy liście?
Brązowe plamy na pędach - to nekroza? Czy to drewnieją pędy?
I jeszcze liście: szara pleśń czy plamistość liści?
Po zimowym przemarznięciu z 4 róż chopin zostały dwie, bardzo walczyły o życie i dopiero teraz jedna ma 1 pąk Zastanawiam się tylko, czy to na pewno chopin, bo pąk jest żółty!!!
Powojnik solina (kupiony w kwietniu) miał dwie gałązki, trzecia się złamała w transporcie. Urósł co najmniej metr, ma delikatne gałązki, ale bardzo dużo pąków i kwiatów. Mam nadzieję, że jeśli przeżyje zimę i zostanie przycięty to się zagęści, ale edenka mi do niego nie pasuje.
O fiu, fiuu ależ lilia.To dopiero okaz.
skąd wy takie bierzecie ??
Fajny, dobry sposób znalazłaś na uprawę ogrodowych hortensji
Piękne
Świetne te twoje rojniki w tych donicach